,
Obserwuj
Polityka

Ostre słowa o materiale TVP na temat Dudy. "Kurszczyzna czystej wody"

3 min. czytania
01.08.2025 11:51
TVP podsumowała 10-letnią prezydenturę Andrzeja Dudy. W krótkim filmiku w mediach społecznościowych ukazała największe wpadki i różne zaskakujące wypowiedzi prezydenta. Nagranie, choć miało śmieszyć, wywołało oburzenie.
|
|
fot. Adam Stępień - Agencja Wyborcza.pl /x.com/tvp_info
  • W 2020 roku TVP wyemitowała materiał "Miasta, gminy i wsie" pokazujący walkę Andrzeja Dudy o reelekcję, który wywołał falę krytyki za brak bezstronności;
  • W ostatni czwartek, już pod rządami nowej ekipy, TVP Info pokazała satyryczne podsumowanie 10 lat prezydentury Dudy, skupiające się na jego wpadkach;
  • Nagranie będące częścią programu TVP Info "Niebezpieczne związki" spotkało z się oburzeniem wśród komentatorów. "To nie ma nic wspólnego z mediami publicznymi" - napisał dziennikarz Jakub Krupa.

W kwietniu 2020 roku, gdy w Sejmie dominowała Zjednoczona Prawica, TVP wyemitowała w "Wiadomościach" materiał pt. "Miasta, gminy i wsie", wymieniający szereg sukcesów walczącego wówczas o drugą kadencję prezydenta Andrzeja Dudy. Obrazom przedstawiającym uśmiechniętego kandydata spotykającego się z wyborcami towarzyszyła wzniosła muzyka. Nagranie spotkało się z falą oburzenia komentatorów, którzy wskazywali, że bardziej niż materiał dziennikarski przypomina spot wyborczy.

Kompilacja wpadek Andrzeja Dudy w TVP info. W sieci zawrzało

Pięć lat później 3,5-minutowe wideo otwierające czwartkowe wydanie programu TVP Info "Niebezpieczne związki" również wzbudziło kontrowersje, ale z innego powodu. Widzowie telewizji publicznej mogli zobaczyć nietypowe podsumowanie obu kadencji Andrzeja Dudy w postaci kompilacji słynnych wpadek prezydenta.

Przypomniano m.in. jego udział w wyzwaniu "Hot16Challenge", przedrzeźnianie prof. Adama Strzembosza, problemy z angielszczyzną i podpisywanie ustawy na dworcu kolejowym w Końskich. Wszystko to okraszone zaśpiewaną na ludową modłę piosenkę "Andrzej Duda nam się udał" i zmontowane z fragmentami z kreskówek.

Program, a szczególnie jego początek, spotkał się z ostrą krytyką, niekoniecznie ze strony osób sprzyjających ustępującemu prezydentowi.

"Co za żenada" - napisał dziennikarz "Super Expressu" i Radia Plus Jacek Prusinowski.

Dziennikarz "The Guardian" Jakub Krupa, który pięć lat wcześniej nie pozostawił na materiale TVP o Dudzie suchej nitki, nie ma dobrego zdania także o mediach publicznych za rządów Koalicji 15 Października. "To nie ma nic wspólnego z mediami publicznymi" - napisał.

"Naprawdę twórcy mediów publicznych ciężko pracują, by nikt nie zapłakał, gdy na ich miejsca wrócą Kłeczek, Sakiewicz, Karnowscy. Po prostu inni, nieśmieszni, twórcy kabaretowi. A najbardziej boli, że takie filmy najlepiej robią prezydentowi Dudzie, którego jest za co krytykować" - ocenił dziennikarz Wirtualnej Polski Paweł Figurski.

"Kurszczyzna czystej wody, tylko w drugą stronę. PAD ma sporo za uszami i zawsze będzie się to za nim ciągnąć, zwłaszcza teraz, gdy będzie szukać roboty. Ale tego rodzaju zbitka obok obiektywnego dziennikarstwa (w końcu to niby podsumowanie 10 lat prezydentury) nawet nie stało" - skomentował dziennikarz money.pl Tomasz Żółciak.

W komentarzach wielu internautów pojawiły się kpiny z "czystej wody". To nawiązanie do słynnych dziś słów dziennikarza TVP Marka Czyża, który zapraszając na pierwsze wydanie programu informacyjnego "19:30" po przejęciu TVP w grudniu 2023 roku, powiedział do widzów: "Proponuję państwu umowę: zamiast propagandowej zupy, zaprezentujemy czystą wodę".

Posłuchaj: