,
Obserwuj
Polityka

Kaczyński nie wytrzymał. Nazwał ich "śmieciami" i uderzył w Tuska. "Koryto Platformy Obywatelskiej"

Tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
10.08.2025 11:25
- To, co stało się 15 lat temu, to straszliwa zbrodnia, która została zrealizowana przez ośrodki, które chciały wyeliminować z polskiej i europejskiej polityki człowieka, który ośmielił się postawić tamę rozwojowi rosyjskiego imperializmu - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński.
|
|
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/ EAST NEWS
  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński wziął udział w obchodach miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie;
  • Przemówienie Kaczyńskiego było zagłuszane przez grupę aktywistów, którzy nazwali prezesa PiS "kłamcą";
  • Emocje wzięły górę i Kaczyński nazwał protestujących "śmieciami". Uderzył też w rząd Donalda Tuska.

Jarosław Kaczyński zabrał głos w niedzielę 10 sierpnia rano podczas kolejnych obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie. Jego wystąpienie było zagłuszane przez grupę osób sprzeciwiających się tym uroczystościom, którzy skandowali słowo „kłamca". Protestujący doczekali się od prezesa PiS dosadnej odpowiedzi.

Po złożeniu wieńca przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku Jarosław Kaczyński stwierdził, że 'jak co miesiąc mamy tutaj zbiór śmieci po służbie bezpieczeństwa i mamy jednocześnie prawdę, prawdę o tym co stało się już przeszło 15 lat temu' .

Zdaniem Prezesa PiS katastrofa smoleńska to "straszliwa zbrodnia, która została zaplanowana i zrealizowana przez te ośrodki, które za wszelką cenę chciały wyeliminować polskiej, europejskiej polityki człowieka, który ośmielił się postawić czy podjąć próbę postawienia tam rozwojowi rosyjskiego imperializmu".

'Policzek z przyklastem' dla Dudy. Tak Kaczyński pokazał, co sądzi o prezydencie

Według prezesa PiS Lech Kaczyński ostrzegał przed rosyjskim imperializmem i "dlatego był groźny".

- Potrafił stworzyć układ między różnymi krajami, głównie postsowieckimi, które - kiedy działałyby wspólnie, szczególnie w sferze energetyki, eksportu, ropy i gazu - mogły Rosji bardzo poważnie zagrozić. Mogły zmniejszyć jej dochody, mogły doprowadzić do tego, że droga do budowy armii gotowej do walki, gotowej do zaatakowania innych państw - wiemy, że to się stało na Ukrainie, wobec Ukrainy - że ten proces byłby co najmniej wolniejszy, trudniejszy dla Rosji i dlatego zginął - ocenił Kaczyński.Awantura przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Kaczyńskiemu puściły nerwy

Odnosząc się do osób sprzeciwiających się uroczystościom, prezes PiS powiedział: "tu stoją ci, którymi powinny zająć się służby specjalne" .

- Niestety, my na razie mamy taki rząd i takie służby, które nie wykonują swoich obowiązków, ale już niedługo przyjdzie czas, że ci ludzie znajdą się tam, gdzie ich miejsce, to znaczy w więzieniach, a władza Polski będzie realizowała polskie interesy - mówił.

Dodał, że "tego się tak panicznie boją i te śmiecie, które tu stoją". - Tego boją się także i ci, którzy dzisiaj siedzą w rządowych urzędach, ci, o których dzisiaj wszyscy w Polsce mówią jednym słowem, czy właściwie jednym równoważnikiem zdania: KPO - "koryto Platformy Obywatelskiej". To jest prawda o tych rządach, to jest prawda o tym, co dzisiaj w Polsce się dzieje i z tym musimy skończyć i skończymy - podkreślił.

Posłuchaj: