,
Obserwuj
Polityka

Zapraszać Grzegorza Brauna, czy nie zapraszać? "To antyczna tragedia"

2 min. czytania
01.02.2026 14:22

Trzeba podejść do lęków wyborców Konfederacji Korony Polskiej. One nie znikną, bez względu na to, czy Grzegorz Braun będzie zapraszany do mediów, czy nie - oceniła Estera Flieger w TOK FM. Dziennikarka "Rzeczpospolitej" apelowała, by nie traktować Brauna jako "wielką sensację".

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
fot. Stach Antkowiak/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie zorganizowała Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna?
  • Co napędza popularność Grzegorza Brauna według Estery Flieger?
  • Czy brak Grzegorza Brauna w mediach zaszkodzi jego popularności?

Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Społecznych odbył się 31 stycznia w Łochowie. Było to wydarzenie zorganizowane przez środowisko Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W ten sposób Braun - który według najnowszych sondaży może liczyć nawet na 9,8 proc. poparcia - wszedł do politycznego mainstreamu i zaprezentował swój program.

- To bardzo poważny problem, że istnieje realna szansa na wejście Konfederacji Korony Polskiej do Sejmu - stwierdziła w niedzielnym "Poranku TOK FM" Estera Flieger. Dziennikarka "Rzeczpospolitej" przypomniała, że "paliwem" dla Grzegorza Brauna była pandemia, a teraz jest wojna w Ukrainie. - Zależnie od tego, jak ta wojna się zakończy, będzie miało to duży wpływ na przyszłość tego projektu politycznego - oceniła gościni Filipa Kekusza.

Estera Flieger przestrzegła, że popularność Grzegorza Brauna trzeba traktować jako zjawisko społeczne, a nie "wielką sensację". - Wczorajsze wydarzenie, biorąc pod uwagę, kto się tam zgromadził, miało charakter cyrku, ale nie należy lekceważyć emocji, które ta grupa reprezentuje - wytłumaczyła dziennikarka. Według Flieger powinno się "bardzo poważnie" potraktować lęki Polek i Polaków, którzy decydują się poprzeć Grzegorza Brauna.

Filip Kekusz przypomniał, że Karolina Lewicka w najnowszym odcinku podcastu "Dzieje się" w TOK FM zapowiedziała, że nigdy nie zaprosi Grzegorza Brauna do studia. Jak tłumaczyła redaktorka TOK FM, nie można promować retoryki, którą on promuje.

- Niezapraszanie Grzegorza Brauna to niemal antyczna tragedia - skomentowała Estera Flieger, która - choć zgodziła się z Karoliną Lewicką - zwróciła uwagę, że brak Grzegorza Brauna w mediach mainstreamowych nie spowoduje, że jego popularność zacznie spadać.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi…

Quiz: Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. Sprawdź, co wiesz!

1/10 Kto zginął w sobotę 24 stycznia 2026 w Minneapolis podczas protestu przeciw działaniom ICE?

- Co więcej, to uwiarygadnia go w oczach bardzo wielu wyborców. Sama stoję w rozkroku, bo bliskie mi jest też takie stanowisko, że dziennikarz czy dziennikarka rozmawia z każdym, tylko musi być do tego przygotowany - stwierdziła rozmówczyni Kekusza. - Trzeba podejść do lęków wyborców Grzegorza Brauna. One nie znikną, bez względu na to, czy będziemy zapraszać Grzegorza Brauna do mediów czy nie - powtórzyła Flieger.

Źródło: TOK FM