Zapraszać Grzegorza Brauna, czy nie zapraszać? "To antyczna tragedia"
Trzeba podejść do lęków wyborców Konfederacji Korony Polskiej. One nie znikną, bez względu na to, czy Grzegorz Braun będzie zapraszany do mediów, czy nie - oceniła Estera Flieger w TOK FM. Dziennikarka "Rzeczpospolitej" apelowała, by nie traktować Brauna jako "wielką sensację".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenie zorganizowała Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna?
- Co napędza popularność Grzegorza Brauna według Estery Flieger?
- Czy brak Grzegorza Brauna w mediach zaszkodzi jego popularności?
Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Społecznych odbył się 31 stycznia w Łochowie. Było to wydarzenie zorganizowane przez środowisko Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W ten sposób Braun - który według najnowszych sondaży może liczyć nawet na 9,8 proc. poparcia - wszedł do politycznego mainstreamu i zaprezentował swój program.
- To bardzo poważny problem, że istnieje realna szansa na wejście Konfederacji Korony Polskiej do Sejmu - stwierdziła w niedzielnym "Poranku TOK FM" Estera Flieger. Dziennikarka "Rzeczpospolitej" przypomniała, że "paliwem" dla Grzegorza Brauna była pandemia, a teraz jest wojna w Ukrainie. - Zależnie od tego, jak ta wojna się zakończy, będzie miało to duży wpływ na przyszłość tego projektu politycznego - oceniła gościni Filipa Kekusza.
Estera Flieger przestrzegła, że popularność Grzegorza Brauna trzeba traktować jako zjawisko społeczne, a nie "wielką sensację". - Wczorajsze wydarzenie, biorąc pod uwagę, kto się tam zgromadził, miało charakter cyrku, ale nie należy lekceważyć emocji, które ta grupa reprezentuje - wytłumaczyła dziennikarka. Według Flieger powinno się "bardzo poważnie" potraktować lęki Polek i Polaków, którzy decydują się poprzeć Grzegorza Brauna.
Filip Kekusz przypomniał, że Karolina Lewicka w najnowszym odcinku podcastu "Dzieje się" w TOK FM zapowiedziała, że nigdy nie zaprosi Grzegorza Brauna do studia. Jak tłumaczyła redaktorka TOK FM, nie można promować retoryki, którą on promuje.
- Niezapraszanie Grzegorza Brauna to niemal antyczna tragedia - skomentowała Estera Flieger, która - choć zgodziła się z Karoliną Lewicką - zwróciła uwagę, że brak Grzegorza Brauna w mediach mainstreamowych nie spowoduje, że jego popularność zacznie spadać.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi…
Quiz: Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. Sprawdź, co wiesz!
- Co więcej, to uwiarygadnia go w oczach bardzo wielu wyborców. Sama stoję w rozkroku, bo bliskie mi jest też takie stanowisko, że dziennikarz czy dziennikarka rozmawia z każdym, tylko musi być do tego przygotowany - stwierdziła rozmówczyni Kekusza. - Trzeba podejść do lęków wyborców Grzegorza Brauna. One nie znikną, bez względu na to, czy będziemy zapraszać Grzegorza Brauna do mediów czy nie - powtórzyła Flieger.
Źródło: TOK FM