Zbigniew Bogucki "wyrasta na fightera prezydenta". "To był majstersztyk"
Zdaniem Tomasza Lisieckiego z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki jest coraz lepszy. - To, co zrobił wczoraj i to, co zrobił dzisiaj w Sejmie to majstersztyk - ocenił w TOK FM ekspert.
"Bogucki wyrasta na fightera prezydenta". "To był majstersztyk"
W czwartek na rządowym szczycie dotyczący ochrony zdrowia szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki stanął przed pierwszym rzędem, w którym siedzieli przedstawiciele rządu, w tym premier Donald Tusk, i zaczął ich strofować w tym temacie jak nauczyciel uczniów.
- Bogucki moim zdaniem wyrasta na takiego fightera prezydenta. Bo nawet jeśli to nie było w dobrym stylu, nie było uprzejme i niczego nie dawało na tę chwilę, jeżeli chodzi zmiany dla pacjentów, to jeśli chodzi o efekt wizerunkowy to to, co zrobił wczoraj i to, co zrobił dzisiaj w Sejmie, broniąc weta prezydenckiego to majstersztyk. Trudno tego nie pochwalić, on po prostu jest coraz lepszy - mówił w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Tomasz Lisiecki z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Tusk przegrał to starcie? "Stracił swój spokój"
W jego ocenie Tusk nie zachował się zaś dobrze. - Myślę, że nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji, bo gdyby premier wstał, to powinien wejść w rozmowę z ministrem. Z drugiej strony, jak dzisiaj patrzyłem na to, w jaki sposób premier Tusk zachowuje się w czasie dyskusji o kryptowalutach, to mu się jednak zdarzyły takie sytuacje, kiedy trochę stracił swój spokój. To gdyby wczoraj zachował się dokładnie w taki sam sposób, to byłoby jeszcze gorzej - wskazał rozmówca Macieja Kluczki.
- Więc zachował się w sposób bardzo formalny i nie skorzystał jednak z takiego rozwiązania, kiedy mógł faktycznie wstać i zacząć dyskutować. Ale byłaby z tego pyskówka, to byłoby chyba jeszcze gorsze - podsumował Lisiecki.
Źródło: TOK FM