,
Obserwuj
Polska

Grozi nam paraliż ZUS? Pracownicy domagają się podwyżek. "Wieloletnie zaniedbania"

5 min. czytania
17.04.2026 08:47

Pracownicy ZUS-u chcą podwyżek. - Wieloletnie zaniedbania doprowadziły do tego, że wynagrodzenia są bardzo niskie. Przeciętne wynagrodzenie, z dyrektorami, naczelnikami, wynosi brutto 7 tys. złotych - mówiła w TOK FM przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS Beata Wójcik.

Protest pracowników ZUS pod olsztyńskim oddziałem
Protest pracowników ZUS pod olsztyńskim oddziałem
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego pracownicy ZUS protestują?
  • Czego, zdaniem przedstawicielki związku zawodowego, nie rozumieją rządzący?
  • Jak na zarzuty odpowiada ZUS?

W wielu miastach Polski trwają protesty pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ich przedstawiciele domagają się podwyżek o 1,2 tys. zł. Organizacje związkowe zakończyły etap rokowań podpisaniem jednostronnego protokołu rozbieżności. Czy grozi nam paraliż ZUS i wstrzymanie wypłat emerytur?

- Bardzo bym chciała, żeby do tej sytuacji nie doszło, żebyśmy się dogadali ze stroną pracodawcy i żeby rządzący spojrzeli wreszcie trochę inaczej na tę instytucję - mówiła w "Poranku TOK FM" Beata Wójcik.

- Wszyscy ci, którzy nakładają dodatkowe zadania, zapomnieli o tym, że ktoś musi to zrobić, że trzeba komuś za tę pracę zapłacić i dać mu odpowiednie narzędzia. Takie działanie od wielu lat doprowadziło do tego, że nawarstwiają się zaległości - zaznaczyła w rozmowie z Jackiem Żakowski przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS.

"Spiętrzenie nowych zadań"

Rządzący - jak przekonywała - zakładali choćby że wniosków o renty wdowie będzie jedynie kilkaset - było ponad milion. - Do każdej sprawy trzeba było się odnieść. Stało się to kosztem bieżącej pracy. Zaległości z ubiegłego roku i dodatkowe zadania w tym roku powodują ogromne spiętrzenie nowych zadań. A to musi zrobić pracownik. O tym się nie pamięta - mówiła Wójcik.

Związkowczyni dodała, że pracowników w ZUS-ie jest po prostu za mało. - Wieloletnie zaniedbania doprowadziły do tego, że wynagrodzenia są bardzo niskie. Przeciętne wynagrodzenie, z dyrektorami, naczelnikami, wynosi brutto siedem tysięcy złotych - podkreśliła gościni TOK FM. Dodawała, że ludzie zmieniają pracę - szczególnie młodzi - i nie ma kim ich zastąpić.

Jest nadzieja na kompromis? - Do tego trzeba dwóch. Jako organizacje związkowe jesteśmy nastawieni na dialog, rozmowę, rozważenie wszelkich opcji, które nam będą przedstawione. Natomiast potrzebujemy tej drugiej strony, a z drugiej strony praktycznie nie ma nikogo, bo przychodzi nasz prezes i mówi: ale ja mam taki budżet - zaznaczała gościni "Poranka TOK FM".

ZUS odpowiada

Po audycji otrzymaliśmy stanowisko ZUS w sprawie, które publikujemy w całości:

"W audycji wyemitowanej 17 kwietnia 2026 r. padły niepełne dane o wynagrodzeniach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz braku podwyżek, co może spowodować błędne postrzeganie rzeczywistej sytuacji finansowej osób w nim zatrudnionych. Podanie rzeczywistych danych, które obejmują przeciętne wynagrodzenia całkowite wraz ze składnikami gwarantowanymi pozwoli zachować standardy rzetelności i uczciwości nie tylko wobec pracowników, ale także wobec opinii publicznej.

Zasady wynagradzania i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą, wypłacanych z funduszu wynagrodzeń osobowych pracowników ZUS reguluje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUZP).

Na podstawie tego dokumentu pracownikom przysługuje wynagrodzenie zasadnicze, ustalone na podstawie tabeli stanowisk i wynagrodzenia zasadniczego, która jest załącznikiem do ZUZP. Wynagrodzenie to jest ustalone w stawce miesięcznej określonej w umowie o pracę lub w akcie powołania. I to tylko te kwoty przebijają się do mediów.

7a4e06cf-5a1e-4668-949a-f6bcc7f6fc2a
fot.

Tymczasem z tego wykresu wynika, że w ostatnich latach wynagrodzenia pracowników Zakładu były systematycznie zwiększane. W latach 2019 – 2025 przeciętne wynagrodzenie zasadnicze na etat wzrosło o 66,6%, co wyniosło odpowiednio 4 240 zł, 4 582 zł, 4 855 zł, 5 688 zł, 6 148 zł, 6 633 zł i 7 062 zł.

Oznacza to, że przeciętne wynagrodzenie zasadnicze w przeliczeniu na etat wzrosło w 2020 r. o 342 zł (8,1%), w 2021 r. o 273 zł (6,0%), w 2022 r. o 833 zł (17,2%), w 2023 r. o 460 zł (8,1%), w 2024 r. o 485 zł (7,9%), w 2025 r. 429 zł (6,5%). W tym okresie inflacja wynosiła odpowiednio: 3,4%, 5,1%, 14,4%,11,4%, 3,6%, 3,6%.

Te dane nie obejmują jednak bardzo istotnej, jeśli nie najistotniejszej informacji. Mowa o dodatkach, które przysługują pracownikom ZUS oprócz wynagrodzenia zasadniczego i są to:

  1. dodatek stażowy wypłacany w terminie wypłaty wynagrodzenia (zasadniczego) w wysokości od 1% (po roku pracy w Zakładzie) do 20% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Dodatek ten wzrasta o 1% za każdy kolejny rok pracy w Zakładzie aż do osiągnięcia 20% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego (kwota maksymalna dodatku stażowego). Pracownik zachowuje prawo do dodatku stażowego za dni nieobecności w pracy z powodu niezdolności do pracy wskutek choroby albo konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem lub chorym członkiem rodziny, za które otrzymuje z tego tytułu zasiłek z ubezpieczenia społecznego. W 2026 roku na ten cel pracodawca przeznaczył blisko 550 mln zł.
  2. premie kwartalne - w Zakładzie tworzony jest także w każdym roku fundusz premiowy w wysokości 6% rocznego planowanego funduszu wynagrodzeń osobowych. W zależności od sytuacji finansowej Zakładu fundusz premiowy może zostać zwiększony o środki niewydatkowane z funduszu wynagrodzeń osobowych, do wysokości 25% rocznego planowanego funduszu wynagrodzeń osobowych. Z funduszu premiowego następuje wypłata premii dla pracowników za każdy kwartał roku kalendarzowego.
  3. trzynastka - pracownicy, którzy przepracowali w Zakładzie minimum sześć miesięcy w danym roku kalendarzowym, nabywają prawo do nagrody z zakładowego funduszu nagród (ZFN), zwanej dalej 'trzynastką'. Trzynastka jest ustalana w wysokości 8,5% sumy wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika w danym roku kalendarzowym.

Wskazane powyżej składowe wynagrodzenia powodują, że przeciętne wynagrodzenia całkowite ze składnikami gwarantowanymi w ZUZP obejmującymi, m.in. dodatek stażowy, premie kwartalne i nagrodę z ZFN, tzw. 'trzynastkę' oraz nagrody kształtowały się w latach 2019-2025 w sposób zobrazowany na wykresie:

21cfe474-84b9-43e8-b8fa-330d526b81d9
fot.

Realizacja zadań zleconych

Zakład jest zobowiązany realizować nowe zadania zlecone jakie wynikają ze zmian legislacyjnych. W 2025 roku po zmianach planu finansowego Zakład otrzymał dodatkowo 94 mln zł. Po przyznaniu podwyżek i wykorzystaniu części kwoty w uzgodnieniu ze stroną społeczną Zakład przeznaczył 30 mln zł na obsługę wniosków o tzw. rentę wdowią.

Rozmowy dotyczące podwyżek wynagrodzeń i akcje poparcia

W przestrzeni medialnej widzimy różne informacje, które dotyczą sporu zbiorowego, statusu negocjacji płacowych i protestu pracowników.

Poza sporem zbiorowym pracodawca prowadzi z 12 organizacjami związkowymi rozmowy w zakresie sposobu podziału środków na wynagrodzenia osobowe, które zgodnie z planem finansowym ZUS wzrosły w roku bieżącym o 3%.

Akcje wsparcia ze strony pracowników dla związkowców, którzy prowadzą rozmowy z pracodawcą, nie wpłynęły na bieżącą działalność Zakładu. Przy okazji nieprawdziwa jest pojawiająca się czasem informacja o zakazach ze strony Zarządu ZUS. O ile akcje wsparcia pracowników odbywają się z poszanowaniem prawa i nie zakłócają pracy z klientami, nie są w żaden sposób blokowane.

ZUS jest nadal w trybie w zakresie negocjacji podwyżek. Kolejna tura rozmów zaplanowana jest na 28 kwietnia. W tym zakresie Zakład nie jest w trybie sporu.

Z wyrazami szacunku

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Gabinet Prezesa – Biuro Prasowe"

Źródło: TOK FM