,
Obserwuj
Łódzkie

Burza po dożynkach we wsi w Łódzkiem. "Z takimi patologiami trzeba jakoś walczyć"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
23.09.2025 11:28

Radny powiatu kutnowskiego Piotr Łaszewski interweniuje po tym, jak podczas dożynek w Nowem w gminie Krośniewice na terenie Szkoły Podstawowej ustawiono plenerowy bar z alkoholem. - Nie chcę uderzać w dożynki, tylko walczyć z patologią - powiedział samorządowiec w rozmowie z WP.

fot. East News/Karol Porwich
  • Radny Piotr Łaszewski podkreśla, że sprzedaż alkoholu na terenie szkoły jest niezgodna z prawem i interweniował u władz powiatu i gminy;
  • Zastępca burmistrza Krośniewic wyjaśnia, że problem wynikał z braku wcześniejszej informacji o użyczeniu terenu przez dyrektora szkoły;
  • Policja prowadzi postępowanie sprawdzające w kierunku naruszenia ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Sobota 30 sierpnia we wsi Nowe (gmina Krośniewice, woj. łódzkie) byla dniem Dożynek Powiatowo-Gminnnych połączononych z piknikiem "Bezpieczny powrót do szkoły". W programie wydarzenia znalazła się msza święta, prezentacja wieńców dożynkowych oraz koncerty zespołów ludowych i disco polo. Te ostatnie zorganizowano na terenie miejscowej szkoły podstawowej. Na terenie imprezy postawiono stoisko z alkoholem, a jedna z gwiazd wieczoru - zespół Kwestia 07 - zaśpiewał piosenkę pt. "Toksyna", której fragment tekstu brzmi: "Najbardziej mnie dobija, kiedy z jej ust wypływa toksyna pod tytułem: 'Ty nie możesz wypić piwa'".

Widok stoiska z alkoholem na terenie szkoły podstawowej - jak pisze Wirtualna Polska - "zmroził" radnego powiatu kutnowskiego Piotra Łaszewskiego (Polska 2050), ponieważ sprzedaż alkoholu na terenie szkoły jest niezgodna z prawem. Art. 14 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W związku z tym radny postanowił interweniować u władz Starostwa Powiatowego w Kutnie i Urzędu Miejskiego w Krośniewicach. - Najpierw tłumaczono mi na sesji, że piwo było bezalkoholowe. Potem przyznano, że było alkoholowe, ale przekonywano mnie, że pewnie rada miejska wydała uchwałę wyłączającą teren szkoły z zakazu sprzedaży. Owszem, można podjąć taką uchwałę, ale nie w przypadku szkoły - wskazuje Łaszewski w rozmowie z WP.

Alkohol na terenie szkoły. Zastępca burmistrza tłumaczy

Zastępca burmistrza Krośniewic Krzysztof Urbański tłumaczy, że problem wynikał z braku wcześniejszej informacji o piśmie dyrektora szkoły użyczającym teren. - Nieporozumienie wyszło na tej zasadzie, że nie wspomniano o piśmie, które w odpowiednim czasie złożyła do nas pani dyrektor szkoły, w oparciu o które użycza nam teren boiska szkolnego na okoliczność tych dożynek. I to cały ambaras - mówi.

Radny Łaszewski uznał taki wyjaśnienia za "abstrakcję". - Są wytyczne kuratorium, były wyroki sądów, z których wynika, że tu nie ma żadnych wątpliwości, że teren szkoły nie traci swojego przeznaczenia przez wynajęcie czy użyczenie. Przecież taka interpretacja doprowadziłaby do absurdów, kiedy szkoła wynajmowałaby swój teren komuś na sprzedaż alkoholu - stwierdza samorządowiec.

Radny: Nie chcę uderzać w dożynki, tylko walczyć z patologią

Sprawą zajęła się policja. - Obecnie prowadzone jest postępowanie sprawdzające w kierunku art. 43 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Policjanci zbierają materiał dowodowy zmierzający do wyjaśnienia sprawy - informuje asp. Daria Olczyk, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. Funkcjonariusze podkreślają, że Komenda Powiatowa Policji w Kutnie nie była ani organizatorem, ani współorganizatorem imprezy i uczestniczyli jedynie w zabezpieczeniu prewencyjnym oraz działaniach profilaktycznych.

Radny Łaszewski zaznacza, że interweniował, ponieważ w dożynkach uczestniczyli uczniowie szkoły. W mediach społecznościowych z wydarzenia pojawił się filmik, na którym podczas jednego z występów wokalista śpiewa: "Hej piękna dziewczyno, chodź otworzymy wino. Zapomnisz się ze mną, dziś będziesz mą królewną", a obok na scenie podrygują dziewczynki w wieku szkolnym. - Z takimi patologiami trzeba jakoś walczyć. Ja wiem, że na wsi to jest trudne, ale podkreślam: nie chcę uderzać w dożynki, tylko walczyć z patologią, kiedy dzieci są łączone z alkoholem. A tak nie powinno być - konkluduje Łaszewski.

Posłuchaj:

Źródło: Wirtualna Polska