"To będzie nokaut". Tu nawet wpadki nie przeszkodzą w wygraniu wyborów
W poprzednich wyborach samorządowych Hanna Zdanowska wygrała w pierwszej turze, uzyskując rekordowy wśród miast wojewódzkich wynik 70 proc. - Jej przegrana w najbliższych wyborach jest mało prawdopodobna, wygrana niemal pewna, a jej pozycja niezagrożona - mówi nam medioznawca Krzysztof Grzegorzewski z Uniwersytetu Łódzkiego.
Wpadki Zdanowskiej
Zdaniem eksperta pytanie brzmi - z jakim wynikiem Zdanowska wygra i co może na to wpłynąć. Jak ocenia, paliwem dla kontrkandydatów obecnej prezydent będą jej wpadki wizerunkowe. - Takim błędem było pokazywanie spotu o starcie w wyborach w mediach społecznościowych miejskich spółek, bo przecież to mieszkańcy płacą za ich działalność, a nie komitety wyborcze - mówi Grzegorzewski. Chodzi o filmy promujące start Zdanowskiej w wyborach, które pojawiły się w internecie - na profilach miejskich spółek - i zniknęły po nagłośnieniu sprawy przez dziennikarza Radia Eska Michała Dąbrowskiego.
Drugą rzeczą, która może wpłynąć na wynik urzędującej prezydent, są - zdaniem medioznawcy - kilkuletnie, skumulowane i uciążliwe dla mieszkańców remonty, z których ostatnie mają skończyć się w tym roku. - Na decyzje wyborcze mieszkańców może to zadziałać w dwie strony - mówi ekspert. - Z jednej mogą pamiętać o uciążliwościach i to może zadziałać na niekorzyść Zdanowskiej, ale z drugiej może zadziałać efekt ulgi po zakończeniu remontów i to, że w latach 90. Łódź wyglądała jak lej po bombie, a teraz to się zmienia - mówi Grzegorzewski.
Wybory samorządowe. Wylosowali numery list. Kto zgarnął 'jedynkę'?
Zdanowska kontra inni. 'To będzie nokaut'
W najbliższych wyborach kontrkandydatami Zdanowskiej mają być: popierana przez PiS posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, posłanka Polski 2050 Ewa Szymanowska, kandydatka Konfederacji Klaudia Domagała czy szef Partii Piratów Janusz Wdzięczak.
- Kandydatura Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom jest słaba. Lepszy byłby były wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński, ale on kandyduje na prezydenta Warszawy. W przypadku Wojciechowskiej będziemy mieli do czynienia z krzykiem i niepotrzebnymi, agresywnymi zachowaniami. Wojciechowska zasłużyła się też skandalicznymi wypowiedziami w Sejmie. A o Szymanowskiej, Domagale i Wdzięczaku mieszkańcy niemal nic nie wiedzą - ocenia medioznawca.
- To będzie nokaut, bo łodzianie nie mają innego wyboru niż Zdanowska - mówi Grzegorzewski. - I to trochę szkoda - dodaje.