,
Obserwuj
Małopolskie

PiS kłóci się o marszałka. "Wisi nad nimi groźba przyspieszonych wyborów"

2 min. czytania
17.06.2024 12:14
Radni PiS nie są w stanie dogadać się między sobą i wybrać małopolskiego marszałka. W tle ma być konflikt pomiędzy Beatą Szydło a Jarosławem Kaczyńskim. Jeśli nie dojdzie do wyłonienia marszałka, mieszkańców Małopolski czekają przyspieszone wybory.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

W sejmiku małopolskim do tej pory nie udało się wybrać marszałka. Wszystko przez wewnętrzny konflikt w PiS. Jarosław Kaczyński uparł się, aby został nim Łukasz Kmita. Zdecydowanie przeciwna jest temu Beata Szydło. I to właśnie przeciwko Kmicie głosowała dotychczas większość radnych PiS. W poniedziałek odbędzie się kolejna próba wyłonienia marszałka. W związku z tym Beata Szydło zaapelowała na X o rozwagę.

Jak tłumaczył w 'Poranku Radia TOK FM' Wojciech Szacki, sytuacja w Małopolsce jest niezwykle ciekawa, bo na konflikty ogólnopolskie nakładają się też te lokalne. - To jest spór nie tylko między Beatą Szydło a frakcją Ryszarda Terleckiego, który chciałby mieć wpływ na to, co się dzieje w sejmiku. Ale tam jest też mnóstwo konfliktów między radnymi - powiedział ekspert z Polityki Insight.

Do tego dochodzi fakt, że dotychczasowy marszałek Witold Kozłowski nie chce się pogodzić z utratą stanowiska. - Radnym jest też były prezydencki minister Piotr Ćwik. I on z kolei został zastąpiony na stanowisku wojewody przez Kmitę - dodał Szacki.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Kłótnie w PiS. Kaczyńskiemu uda się zdyscyplinować radnych?

Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej zaznaczył, że Jarosławowi Kaczyńskiemu dość trudno jest zdyscyplinować małopolskich radnych, bo głosowanie jest tajne. - Choć oczywiście wisi nad nimi groźba przyspieszonych wyborów, jeśli się nie dogadają i nie wybiorą marszałka - mówił.

Przypomnijmy, że radni mają trzy miesiące na to, żeby ukonstytuować władze sejmiku. - Więc nie wiem, czy w tym podejściu dzisiaj, czy w jakimś następnym wybiorą jakiegoś marszałka. Być może znajdzie się jakaś kompromisowa kandydatura - dodał gość TOK FM.

Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że w 39-osobowym sejmiku małopolski PiS-owi przypadło aż 21 mandatów. I jest to jeden z tych sejmików, gdzie kontynuacja rządów Prawa i Sprawiedliwości wydawała się niezagrożona. - Tam PiS się kłóci między sobą, ma wyraźną większość w sejmiku. Opozycja się temu po prostu przygląda - podkreślił Szacki.