Domowe sposoby na upał okiem fizyka. Co pomaga skutecznie się schłodzić?
Parno to nie zawsze znaczy dobrze, wilgotno prawie zawsze znaczy źle. O domowych metodach chłodzenia siebie oraz naszego otoczenia mówił w TOK FM dr inż. Krzysztof Petelczyc z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej i Polskiego Towarzystwa Fizycznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak się skutecznie schłodzić?
- Dlaczego mokry ręcznik zwiększa wilgotność powietrza i czy to pomaga się ochłodzić?
- Jakie są zasady skutecznego wentylowania pomieszczeń?
- Dlaczego otwieranie lodówki nie schładza pomieszczenia?
Fala upałów daje się we znaki w całej Europie. Meteorolodzy prognozują w Polsce nawet 37-39 stopni. Jak skutecznie można się schłodzić w czasie tak wielkich upałów? Cezary Łasiczka pytał o to w TOK FM eksperta. Co oprócz korzystania z klimatyzacji przyniesie ulge? Czy w czasie upałów otwierać okna i wieszać mokre ręczniki?
- Fizyka mówi, że ciepło to jest forma energii i tej energii chcemy się pozbywać, by było nam chłodniej. Wymienione przez pana redaktora sposoby mają na celu, żeby ciepło, które się zgromadziło u nas w mieszkaniu czy w biurze, jakoś wyciągnąć - mówił w TOK FM fizyk dr inż. Krzysztof Petelczyc. I przypomniał, że nasze ciała potrafią same się ochłodzić. - Nasz organizm ma taki cudowny system, jakim jest pocenie się - powiedział gość Cezarego Łasiczki.
Kostki lodu, mokry ręcznik, zimy prysznic
Czy w walce z upałem pomoże nam miseczka z kostkami lodu ustawiona przed wiatrakiem? - Są dwie strony medalu: z jednej strony, dopóki lód będzie się topił, to będzie generował chłodniejsze powietrze. Ale z drugiej strony to zwiększa wilgotność. A jeżeli jest duża wilgotność powietrza, to nasz pot nie ma dokąd parować - wyjaśnił ekspert.
Dlatego właśnie - jak dodał - przy tej samej temperaturze, gdy jest sucho, jest dużo chłodniej i "do wytrzymania", niż gdy jest wilgotno i parno. Na tej samej zasadzie zimny prysznic zawsze nam pomoże się schłodzić, natomiast mokry ręcznik na wiatraczek może zwiększyć wilgotność powietrza.
Zasłaniać okna czy robić przeciągi?
Petelczyc podpowiedział, że przeciągi są dobre, ale tylko pod warunkiem, że na zewnątrz jest co najmniej 5 stopni chłodniej niż w środku pomieszczenia. Warto więc zaplanować przewietrzenie mieszkania np. nocą. - Jeżeli na zewnątrz jest cieplej niż w środku, to każde otwarcie okna będzie powodować ogrzanie pomieszczenia, a nie jego chłodzenie - mówił fizyk, doradzając zamknięcie okien w mocny upał.
Z kolei na pytanie Cezarego Łasiczki, czy zasłaniać okna, gość audycji odparł, że tak, ale najlepiej od zewnątrz. - Jeżeli zasłonimy okna ciemną zasłoną od środka, to ciepło i tak wpadnie. Ogrzana zasłona będzie nam grzała pomieszczenie - stwierdził fizyk. Warto - jak dodał - skorzystać np. z doświadczeń Włochów, którzy mają drewniane okiennice zewnętrzne.
Lodówka na odwrót, czyli klimatyzator
Fizyk w TOK FM wyjaśnił, jak działają klimatyzatory i odpowiedział na pytanie, czy gdy otworzymy lodówkę na godzinę, schłodzi nam to pomieszczenie. - Niestety, jednym z podstawowych praw fizyki jest to, że energia nie ginie. Sprawność cyklu wyciągania ciepła albo jego pobierania nie jest stuprocentowe, w związku z tym musimy tę energię gdzieś jeszcze dodać - tłumaczył. - Otwieranie lodówki ma sens tylko wtedy, kiedy jej tył będzie na zewnątrz, a wnętrze od środka pomieszczenia, z uszczelnieniem dookoła. Tak działa klimatyzator - dodał rozmówca Łasiczki.
Ekspert z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej wyjaśnił też, że zimny ręcznik na głowie pomoże nam wtedy, kiedy jest zimny. - Potem już przestanie pomagać, bo ogranicza pocenie się - powiedział.
Gość TOK FM skrytykował też pomysł noszenia kożucha w czasie upałów. Miałoby to pomagać w ten sposób, że kożuchy chronią zwierzęta przed nagrzaniem. - To tak nie działa. My generujemy ciepło, a przez kożuch nie będzie gdzie miało ono uciekać - wytłumaczył rozmówca Cezarego Łasiczki.
Źródło: TOK FM