Archidiecezja Krakowska pozwana w sprawie pedofilii. Kardynał Dziwisz nie przyszedł na rozprawę
Janusz Szymik domaga się 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej za krzywdy związane z wykorzystywaniem seksualnym przez księdza. Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Na dziś sąd wezwał - jako świadka - kardynała Stanisława Dziwisza. Duchowny nie przyszedł jednak na rozprawę.
Archidiecezja Krakowska pozwana na 20 mln zł. Kardynał Dziwisz nie przyszedł na rozprawę
Archidiecezja Krakowska w mailu przesłanym rano do sądu poinformowała, że kardynał Dziwisz się rozchorował. Sąd zobowiązał hierarchę do przekazania zaświadczenia lekarza pod rygorem grzywny.
Proces o zadośćuczynienie wytoczył Janusz Szymik, który w latach 80. jako dziecko był wykorzystywany seksualnie przez ks. Jana,
ówczesnego proboszcza w Międzybrodziu Bialskim. Parafia należała wtedy do Archidiecezji Krakowskiej.
Szymik przyznał dziś, że jest zaskoczony nieobecnością kardynała Dziwisza. - Przynajmniej dwukrotnie zapewniał, że się ze mną spotka, ale do tego spotkania do dnia dzisiejszego jednak nie doszło. A wierzyłem, że wreszcie jakaś odwaga w księdza kardynała wstąpi - dodał w rozmowie z reporterem TOK FM Grzegorz Kozieł.
Ksiądz Jan został wpisany do rejestru pedofilów, a kościelne dochodzenia potwierdziły prawdziwość zeznań ofiary. Duchowny przebywa obecnie w jednym z klasztorów.
Źródło: TOK FM