To oni królują na straganach w Zakopanem. "Zainteresowanie jest ogromne"
Maskotki z bajki "Lilo i Stich" królują w tym roku na zakopiańskich straganach - na Krupówkach i w wielu innych miejscach. Są różnej wielkości: od malutkich - za 30-40 zł, po duże - nawet za 200 zł. - Rzeczywiście, sporo tego teraz schodzi. Szczególnie dzieci proszą rodziców, by kupili im na pamiątkę. Ale kupują też sami dorośli. Bo te maskotki są sympatyczne i dobrze im z oczu patrzy - śmieje się pan Andrzej, góral z jednego ze straganów.
"Lilo i Stich" to bajka o małej dziewczynce Lilo i niebieskim stworku o imieniu Stich, który przybywa z innej planety i staje się jej przyjacielem. Jest też serial pod tym samym tytułem, a także kontynuacja animowanej bajki pod tytułem "Andzia" - o bohaterce, która jest różowa i bardzo przypomina Sticha.
Ale na zakopiańskich straganach znajdziemy też inne maskotki, np. zielone żaby czy tradycyjne - co roku cieszące się popularnością - białe owieczki w góralskich kapeluszach.
Zakopane. Ile trzeba zapłacić za magnes?
Dużym powodzeniem wśród turystów cieszą się też magnesy - z reguły po 15-20 zł za sztukę. Są również tradycyjne góralskie ciupagi czy grube wełniane skarpety. Para kosztuje 20-30 zł.
- Dzieci, które przyjeżdżają na kolonie czy obozy do nas w góry, kupują na pamiątkę kubki z napisem "Zakopane" albo "Tatry". Tu rzeczywiście zainteresowanie jest ogromne. Są też dzwoneczki z rysunkami Zakopanego i różne figurki z góralami czy górami - one też się cieszą powodzeniem. Jeśli ktoś nie ma za dużo pieniędzy, to spokojnie drobny prezencik za 20-30 zł można kupić - mówi nam pani Jadwiga.
Tradycyjnie turyści kupują też góralskie sery - malutkie po 2 zł za sztukę czy większe, nawet po 20-25 zł. Do tego borówki czy nalewki. Są też inne podhalańskie wyroby - konfitury z jeżyn czy z dyni, soki z malin, które można kupić w specjalnych sklepach z góralską żywnością na Krupówkach.
Wakacje w Zakopanem. Ile kosztuje obiad?
W górach, podobnie jak w całej Polsce, jest bardzo gorąco. Turyści próbują się chłodzić mrożoną granitą (ok. 20 zł za kubek) czy lodami (6-7 zł za gałkę). Obiad na Krupówkach zjemy już za 30-40 zł, ale można też zjeść same placki ziemniaczane za 20 zł czy samą zupę, w podobnej cenie.
Tradycją Zakopanego są też gofry - puste znajdziemy za 10-12 zł. Te z nadzieniem są nieco droższe, np. 15-16 zł za gofra z konfiturą czy bitą śmietaną. W zakopiańskich kawiarniach zjemy też pyszne ciastka - po 10-13 zł za sztukę.
Wjazd i zjazd z Gubałówki, co dla wielu turystów jest jedną z głównych atrakcji Zakopanego, kosztuje 39 zł za bilet normalny i 32 zł ulgowy - bilety kupione on-line są nieco tańsze.
Z kolei wjazd i zjazd kolejką linową na skocznię to wydatek rzędu 25 zł za bilet normalny i 20 zł za ulgowy. Są momenty, że przed kasami ustawiają się długie kolejki. Parkingi w Zakopanem są różnego rodzaju: miejskie, gdzie można płacić aplikacją, ale miejsc często na nich brakuje i prywatne, gdzie płacimy z reguły za cały dzień (15-20 zł).
W ramach zwiedzania Zakopanego można też odwiedzić z dziećmi np. parki linowy (30-40 zł za przejście) czy wybrać się na wycieczkę na Kasprowy Wierch albo nad Morskie Oko. Jest też oczywiście oblegana w ostatnich, upalnych dniach pływalnia - Termy Zakopiańskie. Bilet bez limitu czasu (normalny) kosztuje 119 zł, a ulgowy - 109 zł. Można też pójść tylko na godzinę - za bilet dla osoby dorosłej zapłacimy 49 zł, a dla dziecka - 39 zł.