Nowe zasady pomocy dla Ukraińców. "Co dalej z moim pobytem w Polsce?"
- Co dalej z moim legalnym pobytem w Polsce? - pyta Anya, która od trzech lat mieszka w Polsce z dziećmi. Podpisana przez prezydenta ustawa zmienia zasady pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Nowa karta pobytu CUKR, problemy z systemem i wygaszanie ośrodków sprawiają, że wielu z nich żyje dziś w niepewności.
- Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zmieniającą zasady pomocy dla Ukraińców;
- Ważna jest nowa karta pobytu CUKR - ma być przyznawana na trzy lata, ale z systemem są problemy;
- Likwidacja miejsc zbiorowego zakwaterowania budzi obawy o przyszłość części uchodźców.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał w czwartek - 19 lutego - ustawę wygaszającą pomoc dla uchodźców i uchodźczyń z Ukrainy. Dokument zakłada m.in., że wsparcie dla osób z Ukrainy (w tym poszczególnie świadczenia) będzie udzielane tak samo jak innym cudzoziemcom w Polsce. Do tej pory uchodźcy wojenni byli traktowani inaczej, na mocy tzw. specustawy.
"Mamy mnóstwo pytań od Ukraińców"
Niektórzy Ukraińcy nie ukrywają, że mają obawy co do nowej rzeczywistości prawnej. - Dziś razem z dziećmi jakoś sobie radzę, mam pracę, ale co dalej? Co z moim legalnym pobytem w Polsce? - pyta Anya. Jest u nas od kwietnia 2022 roku. Trochę sprzątała, trochę pracowała w kuchni, dziś pomaga w jednej z firm w branży informatycznej. - Szczerze mówiąc, nawet nie wiem, gdzie miałabym wrócić. Tam, gdzie mieszkałam, są już rosyjskie wojska, mąż jest na wojnie. A ja żyję tak trochę z dnia na dzień. Cieszę się z sukcesów dzieci, patrzę z uśmiechem, jak się rozwijają. Na dziś więcej mi nie trzeba poza poczuciem spokoju i bezpieczeństwa - dodaje w rozmowie z nami.
Prezeska Fundacji "Ukraiński Dom" w Warszawie Myroslava Keryk nie kryje, że takich osób jest więcej. - Mamy mnóstwo pytań. Ludzie przychodzą i dzwonią, bo na przykład nie wiedzą, co z ich pracą - opowiada. - Ma wejść nowa karta pobytu CUKR, przyznawana na trzy lata. Ale nie działa system informatyczny do składania wniosków o te karty, więc ludzie czekają. Do tego dochodzi niepokój związany z wypłatą 800 plus. Teraz trzeba składać nowe wnioski i część ukraińskich mam nie rozumie, z jakiego powodu jest ta zmiana - dodaje nasza rozmówczyni.
Keryk przyznaje też, że niektórymi zmianami wynikającymi z nowej ustawy jest rozczarowana - np. tym, że o 800 plus nie mogą się już ubiegać niepracujący. - A przecież są osoby starsze - dziadkowie, którzy wychowują w Polsce swoje wnuki i się nimi opiekują. Albo matki z małymi dziećmi, które nie mogą pracować. Albo rodzice z niepełnosprawnością, którzy też nie są w stanie podjąć żadnej pracy. Te osoby nie uzyskają niezbędnej pomocy dla dziecka i to smutne - uważa nasza rozmówczyni.
Wygaszanie miejsc zbiorowego zakwaterowania
Kolejny problem to miejsca zbiorowego zakwaterowania, które mają być wygaszane. Mieszka w nich obecnie ok. 18 tysięcy ludzi. Są to głównie osoby chore, z niepełnosprawnościami, seniorzy i mamy z dziećmi. - I pytanie, co z tymi osobami dalej? Czy nie będzie tak, że część z nich wpadnie w kryzys bezdomności? - zastanawia się Milena Kloczkowska ze Stowarzyszenia Homo Faber, która jeździ po takich ośrodkach i pomaga ich mieszkańcom.
Jeśli chodzi o kluczowe wyzwania na najbliższy czas, to z pewnością jest wspomniany już system do karty CUKR. Można ją zdobyć tylko przez internet i już pojawili się oszuści, którzy próbują wyłudzić pieniądze za rzekomą "pomoc" w jej wyrobieniu. - Jako Homo Faber jesteśmy już po rozmowach z Lubelskim Urzędem Wojewódzkim, by przeciwdziałać tej dezinformacji - mówi Anna Dąbrowska ze Stowarzyszenia Homo Faber. - Naszym celem jest uspokajanie nastrojów, ale trudno się dziwić lękom, w które wpadają te osoby - dodaje.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Rozłam z Polsce 2050, Rada Pokoju, igrzyska we Włoszech. Sprawdź swoją wiedzę [QUIZ]
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Źródło: TOK FM