,
Obserwuj
Polska

Ruszył program SAFE. 40 umów na 100 mld zł w trzy dni. "Na ostatni gwizdek"

TOK FM
2 min. czytania
28.05.2026 15:00

Są pierwsze umowy na pieniądze z programu SAFE. Czasu zostało niewiele. - Mam nadzieję, że pod względem jakościowym komuś zależało na dobrych warunkach, na jakich podpisujemy te umowy, a nie tylko na zmieszczeniu się w czasie - mówił w TOK FM Mariusz Cielma. 

Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk
Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy pojawią się pierwsze efekty zbrojeń z SAFE?
  • Dlaczego rząd podpisuje 40 umów w trzy dni?

Pierwsze umowy na zakupy z programu SAFE stały się faktem. W Legionowie podpisano w czwartek dokumenty, dzięki którym Polska będzie wyposażona między innymi w system ochrony informacji oraz mobilne laboratorium cyberbezpieczeństwa.

- Na niektóre komponenty do sprzętu wojskowego przyjdzie nam jednak trochę poczekać, w szczególności na silniki do bojowych wozów - mówił w "TOK 360" redaktor naczelny miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa" Mariusz Cielma.

Jak dodał, obecnie czas oczekiwania na tego typu silniki to ok. dwa lata. - To jasno pokazuje, że na "pstryk" niewiele z tych rzeczy pojawi się od razu - zaznaczył rozmówca Adama Ozgi. 

Czas jest kluczowy w wydawaniu pieniędzy z unijnego programu. Do soboty 30 maja nasz kraj ma podpisać 40 umów na łączną kwotę 100 mld zł. Termin na umowy bez potrzeby szukania partnerów zagranicznych minie z końcem maja.

Cielma mówił, że w Polsce była największa presja na samodzielne zakupy. - Na ostatni gwizdek. Mam nadzieję, że pod względem jakościowym komuś zależało na dobrych warunkach, na jakich podpisujemy te umowy, a nie tylko na zmieszczeniu się w czasie - ocenił ekspert. 

Redakcja poleca

Przypomnijmy, że Polska w ramach programu SAFE ma do wydania blisko 44 mld euro na obronność. Nasz kraj jest największym beneficjentem unijnej pożyczki.

Źródło: TOK FM