advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Warmińsko-mazurskie

Kierowca busa z dziećmi wjechał pod prąd na S7. Pięć zarzutów dla 71-latka

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
20.10.2023 11:34
Kierowca busa wiozący dzieci wjechał pod prąd na drogę ekspresową S7 i nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącym pojazdom - poinformowała w piątek warmińsko-mazurska policja. Za popełnione wykroczenia grozi mu 29 punktów karnych i grzywna
|
|
fot. Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Iławie

"Kierowca z chłopakami wjechał na S7 pod prąd" - taki telefon otrzymała jedna z policjantek iławskiej komendy. Okazało się, że kierowca wiozący busem młodych piłkarzy i ich trenera po meczu z Elbląga do Iławy, pomylił zjazdy i wjechał pod prąd na drogę ekspresową. Na szczęście nie doprowadził do wypadku, ale po chwili zawrócił i również jadąc pod prąd, wyjechał wjazdem z ekspresówki.

"Natychmiast zostało wszczęte postępowanie w związku z popełnieniem przez kierowcę szeregu wykroczeń" - podała policja. Z ustaleń policjantów wynika, że 71-latek kierujący busem, nie zastosował się do znaków nakazu jazdy prosto oraz "powierzchnia wyłączona z ruchu", a także nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącym samochodom, czym stworzył poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Kierowca naruszył również zakaz zawracania na drodze ekspresowej i zakaz jazdy w kierunku przeciwnym niż wynikający ze znaku "droga jednokierunkowa". Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów, do których się przyznał. - Policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie 71-latka. Za popełnione wykroczenia grozi mu, oprócz 29 punktów karnych i zatrzymania prawa jazdy, także wysoka grzywna - powiedziała PAP asp. szt. Joanna Kwiatkowska z policji w Iławie.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>