,
Obserwuj
Wielkopolskie

''Ja też tak mam'' - mówią na spotkaniach dorosłe osoby w spektrum autyzmu. Kluby dla nich uruchomiła właśnie fundacja z Poznania

4 min. czytania
20.04.2023 13:31
Część osób w spektrum autyzmu dostaje diagnozę dopiero w wieku dorosłym. Takich diagnoz jest w ostatnim czasie coraz więcej, a - jak mówią specjaliści - ta grupa jest wciąż bardzo niedodiagnozowana. By codzienność w spektrum w dorosłym życiu była łatwiejsza, tworzone są dla nich grupy samopomocowe. Jedne z pierwszych - powstały właśnie w Poznaniu.
|
|
fot. Małgorzata Nawrocka

Paulina Gołaska - Ciesielska jest psycholożką i pedagożką specjalną, a także terapeutką relacyjną. W Poznaniu prowadzi Centrum Wspierania Relacji i Fundację 'Relacyjni'. To m.in. dzięki jej pomysłowi powstały kluby dla dorosłych w spektrum autyzmu i spotkania dla nich - stacjonarne i online. Działają od niedawna, ale już widać, jak bardzo sa potrzebne. - Już mamy kilka grup, a pewnie na tym nie koniec. Nasze spotkania są bezpłatne - mówi rozmówczyni TOK FM.

Jak podkreśla, coraz więcej jest diagnoz osób dorosłych. Przez wiele lat nie wiedziały, z czym się mierzą, z czego wynikają ich 'inne' zachowania czy problem ze zrozumieniem otoczenia. Niejednokrotnie stosowały maski - tzw. maskowanie. Potrafiły dostosować się do ogółu - np. nauczyły się nie stosować ruchów, które pomagają osobom w spektrum rozładować napięcie (jak choćby machanie rękami). Niektóre osoby przez lata przekonały się też, że w towarzystwie nie warto mówić o swoich - niejednokrotnie - bardzo specyficznych zainteresowaniach, bo może to zostać odebrane jako 'fiksacja'.

- Prowadzimy spotkania i grupy wsparcia dla osób dorosłych w spektrum autyzmu. Takie sieciowanie, spotkania samopomocowe są dla nich niezwykle ważne. Coraz więcej dorosłych dostaje diagnozy - można byłoby to podsumować słowem 'nareszcie', bo jest to grupa rzeczywiście niedodiagnozowana. Ostatnio trafiłam na dane, dotyczące kobiet w spektrum, które wskazywały na to, że w tej chwili 1 na 20 kobiet jest zdiagnozowana. Oczywiście to oznacza, że część z nas wciąż tych diagnoz nie ma i żyje w nieświadomości, co bez wątpienia ma wpływ na ich życie - mówi psycholożka.

Proboszcz musi ściszyć kościelne dzwony. Mieszkańcy Poznania czekali na decyzję ponad dwa lata

Grupa wsparcia dla dorosłych 30plus, organizowana przez poznańską fundację, spotyka się w każdy trzeci piątek miesiąca. Jest też grupa dla osób 18-29 lat - spotkania są w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Chęć swojego uczestnictwa można zgłaszać online - warto napisać maila na adres kontakt@wspieranierelacji.pl.

Dorośli w spektrum czują potrzebę rozmów z osobami takimi jak one. - Myślę, że dużą wartością jest to, że nasze grupy są nieodpłatne. Bo wiele osób pisze do nas i mówi nam, że w tej chwili nie stać ich na to, by korzystać z odpłatnego wsparcia i dlatego jest to dla nich ważne, że chcemy im pomóc - mówi pani Paulina.

Pierwsze spotkania grup dla dorosłych już się odbyły. - Nasz pomysł dotyczył powołania jednej grupy, ale w tej chwili myślimy już o czterech, bo zainteresowanie jest ogromne. Chcemy też zachować komfort dla uczestników tak, aby nie były to grupy, które mają powyżej 15 osób. Bo przecież chodzi też o to, by każdy mógł się wypowiedzieć, posłuchać, wziąć udział w dyskusji - dodaje psycholożka.

Jak dodaje, już widać, że takie spotkania - czy to online, czy stacjonarne - dodają uczestnikom w spektrum energii i radości. - Bo to są spotkania osób, które mają w życiu podobnie. I kiedy okazuje się, że ktoś decyduje się 'wyjść z szafy', czyli powiedzieć o tym, że jest w spektrum i zaczynamy rozmawiać, a wtedy słyszymy - z nieukrywaną radością - 'Ja mam tak samo'. A o czym rozmawiamy? O tym, jak trudno jest w niektórych relacjach społecznych, jakie działania podjąć po diagnozie, jak podejść do tematu autyzmu - opowiada rozmówczyni TOK FM.

Jak dodaje, w innych krajach Europy i świata takie 'sieciowanie' jest na porządku dziennym. Grupy wsparcia czy samopomocowe działają prężnie na rzecz swojego środowiska. U nas to się dopiero zaczyna. - Sporo samorzeczników mamy już wśród nastolatków i młodych dorosłych, a chcemy to rozszerzać. I bardzo się cieszę, że tak się dzieje - mówi Paulina Gołaska - Ciesielska.

Diagnoza w wieku dorosłym

Taką diagnozę tuż przed 60 rokiem życia dostała prof. Joanna Jurewicz z Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Pani Joanna napisała do reporterki TOK FM, po emisji serialu radiowego 'Kolorowe ptaki' o osobach w spektrum autyzmu (serial jest do posłuchania w naszych podcastach).

'Jestem chyba (jak podejrzewam) najstarszą autystyczką z diagnozą (dostałam ją, gdy miałam 59 lat, teraz mam 60 po kilkudziesięciu latach szukania, co ze mną jest nie tak, w tym również z pomocą psychologów). Mam bardzo świadomą mojego problemu córkę (to ona rozpoznała mój autyzm na podstawie serialu 'Dr House', gdy miała ok. 16 lat)' - napisała do nas pani profesor.

- W jednym z odcinków tego serialu była mowa właśnie o autyzmie i miałam poczucie, że to historia mojej mamy. Bo wszystko było tak samo - opowiedziała córka pani profesor na antenie TOK FM.

Prof. Joanna Jurewicz z córką Zofią
Prof. Joanna Jurewicz z córką Zofią
Fot. Radio TOK FM

Pani Zofia razem z mamą były naszymi gościniami - opowiedziały o życiu w spektrum autyzmu i o tym, dlaczego tak ważne było poznanie diagnozy i co to daje. Całej rozmowy można posłuchać tutaj: