,
Obserwuj
Wielkopolskie

Nie żyje trzylatek, który wpadł do stawu w Ludwikowie. Jest śledztwo prokuratury

1 min. czytania
27.02.2024 15:19
Trzyletni chłopiec, który w sobotę został znaleziony w stawie w Ludwikowie (Wielkopolskie), zmarł w szpitalu w Poznaniu. Prokuratura Rejonowa w Koninie prowadzi śledztwo w tej sprawie.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Trzylatek trafił do szpitala w Poznaniu w sobotę w stanie głębokiej hipotermii. Jak potwierdził PAP prok. Adam Weber z Prokuratury Rejonowej w Koninie, chłopiec w nocy z poniedziałku na wtorek zmarł.

Prokuratura Rejonowa w Koninie prowadzi śledztwo w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstwa – narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. Na piątek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu zaplanowana jest sekcja zwłok dziecka. - Cały czas ustalamy okoliczności zdarzenia. To jest dramat dla rodziny i dla społeczności lokalnej – powiedział PAP prok. Adam Weber.

Trzyletni chłopiec, według wstępnych informacji, oddalił się w sobotę od swojego dziadka podczas spaceru. Po poszukiwaniach odnaleziono go w stawie w Ludwikowie (pow. koniński), dwa kilometry od domu. Chłopiec w stanie głębokiej hipotermii trafił do szpitala w Koninie, gdzie lekarzom udało się ogrzać jego ciało do 26 stopni. Następnie - tego samego dnia - przetransportowany został do szpitala w Poznaniu, gdzie zmarł.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>