Prezydent Francji potępia Rosję za atak. Putin na cel wziął "obszary mieszkalne"
Rosja coraz bardziej zamyka się w "logice wojny i terroru" - ocenił w niedzielę prezydent Francji Emmanuel Macron, komentując największy od początku wojny atak powietrzny Rosji na Ukrainę. Według ukraińskich Sił Powietrznych w nocy z soboty na niedzielę w kierunku Ukrainy wystrzelono 805 dronów i 13 rakiet.
- Prezydent Francji potępił Rosję za atak na Ukrainę;
- Zapewnił, że będzie dążył do sprawiedliwego i trwałego pokoju;
- W wyniku ostrzełu w Kijowie zginęły co najmniej dwie osoby.
Prezydent Francji Emmanuel Macron skrytykował na platformie X rosyjski atak, podkreślając, że wojska Władimira Putina na cel wzięły "obszary mieszkalne i budynek rządowy". Zapewnił, że Francja będzie nadal "robić wszystko, by osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój".
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że rozmawiał w niedzielę telefonicznie z Macronem. "Skoordynowaliśmy nasze dyplomatyczne wysiłki, kolejne kroki i to jak komunikować się z parterami, by zapewnić adekwatną odpowiedź" - napisał później na Telegramie.
W ostrzale zginęły co najmniej dwie osoby. Wskutek po raz pierwszy uszkodzona została siedziba rządu w Kijowie; zapaliły się dach i górne kondygnacje budynku.