Kilkadziesiąt pożarów wybuchło na Sycylii. Zamknięto lotnisko w Palermo
Na Sycylii utrzymują się rekordowe upały. Temperatury sięgają 47 stopni.
W akcji gaszenia pożarów na wyspie uczestniczy tylko jeden śmigłowiec straży pożarnej. Najtrudniejsza sytuacja panuje wokół Palermo, dokąd przybyły drużyny ochotników z innych sycylijskich prowincji. Z powodu pożarów doszło do zamknięcia lotniska w Palermo.
Jak przekazała agencja Ansa, w nocy z poniedziałku na wtorek ewakuowano mieszkańców kilkunastu miejscowości w rejonie Palermo. Krytyczna sytuacja utrzymuje się też koło Trapani i Mesyny.
Antycyklony przyniosły mordercze upały
Wyjątkowo dotkliwe upały utrzymują się od ubiegłego tygodnia, kiedy temperatura przekroczyła 40 stopni. Za upały odpowiedzialny był antycyklon afrykański, który nadciągnął nad Europę.
W poniedziałek nad Włochy nadciągnął nowy antycyklon. Według ekspertów w najbliższych dniach przyniesie on na południu kraju temperatury od 45 stopni w Apulii do 48 stopni na Sardynii. Kolejną falę gorąca meteorolodzy nazwali Charon bis.
Antycyklon Charon uderzy w kolejny turystyczny kraj. Będzie nawet 48 stopni
Przypomnijmy, że z powodu trwających upałów w Grecji dochodzi do tragicznych pożarów. Z ogniem obecnie walczą strażacy na wyspach Rodos, Eubeja i Korfu. Pożary spowodowały ewakuację ok. 30 tysięcy turystów, którzy odpoczywali na Rodos. To największa taka operacja w historii Grecji.
W akcji gaszenia pożarów biorą udział także strażacy z Polski.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>