,
Obserwuj
Świat

"Takie działania są złe z prawnego punktu widzenia". Politico: Ukraina pozwie Polskę

Aneta Malinowska
2 min. czytania
18.09.2023 11:51
Jak informuje Politico.eu Ukraina pozwie Polskę, Węgry i Słowację w związku z odmową zniesienia zakazu importu na ukraińskie produkty rolne.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

W piątek 15 września br. UE zniosła embargo na import zboża z Ukrainy. Mimo to Polska, Węgry i Słowacja postanowiły wprowadzić własne zakazy, które mają chronić rolników przed gwałtownym wzrostem eksportu zboża z Ukrainy oraz gwałtownych spadkiem cen w skupach. Z wprowadzonymi zakazami nie zgadzają się władze Ukrainy.

W wywiadzie dla Politico Taras Kachka, szef handlu Ukrainy, powiedział, że 'takie działania są złe z prawnego punktu widzenia', a Ukraina rozpocznie postępowanie sądowe nie w ramach UE, a w Światowej Organizacji Handlu (WTO).

- W naszych oczach te działania Węgier i Polski są wyrazem całkowitego braku zaufania do Komisji Europejskiej – powiedział.

- Uważam, że cały świat powinien zobaczyć, jak państwa członkowskie UE zachowują się wobec partnerów handlowych i własnej Unii, bo może to wpłynąć także na inne państwa- stwierdził Kachka.

Kachka zapowiedział też, że jeśli Polska nie zniesie zakazów, Ukraina będzie zmuszona sięgnąć po kolejne "narzędzia".

- Jeżeli Warszawa nie zniesie tych dodatkowych zakazów, bylibyśmy zmuszeni zastosować odwet na dodatkowych produktach i zakazać importu owoców i warzyw z Polski - powiedział.

Słowacja przedłużyła zakaz na cztery rodzaje zbóż. Polska prócz przedłużenia dotychczasowych zakazów wprowadziła dodatkowe na ukraińską mąkę i paszę. Węgry wprowadziły embargo na 25 dodatkowych produktów, również mięs. - Te arbitralne zakazy są śmieszne - stwierdził w Politico Kachka.

- Polski zakaz nie pomoże rolnikom, nie wpłynie na ceny, ponieważ ceny mają charakter globalny - to, co robią, opiera się na opinii publicznej - dodał Kachka.

Ukraiński urzędnik stwierdził, że: 'Kijów jest gotowy wziąć na siebie odpowiedzialność za dopilnowanie, aby eksport z Ukrainy nie spowodował tsunami w sąsiednich krajach' i nałoży system pozwoleń na eksport zbóż w czasie rzeczywistym, który pozwoli "spowolnić" eksport do krajów sąsiednich i pozwolić Ukrainie "szybko zareagować" w przypadku wykrycia wzrostu.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>