,
Obserwuj
Świat

Polska podpisuje umowę obronną z Niemcami. Co zawiera i czego w niej zabrakło? [WYJAŚNIAMY]

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
17.06.2026 15:02

W środę 17 czerwca, w 35. rocznicę podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, Polska i Niemcy podpiszą w Warszawie nową umowę o współpracy w dziedzinie obronności. Dokument ma wyznaczyć aktualne ramy współpracy, choć - jak podkreślają strony - nie będzie miał tak szerokiego charakteru jak wcześniejsze porozumienia Polski z Francją czy Wielką Brytanią. Co zawiera umowa?

Wicepremier i minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Niemiec Boris Pistorius. 23 stycznia 2025 r., Jasionka
Wicepremier i minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Niemiec Boris Pistorius. 23 stycznia 2025 r., Jasionka
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
  • kiedy i gdzie zostanie podpisana polsko-niemiecka umowa obronna;
  • co zawiera umowa o współpracy Polski i Niemiec w dziedzinie obronności;
  • czego zabrakło w tym dokumencie;
  • jak to wydarzenie komentują niemieckie media.

W środę (17 czerwca) w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej w Warszawie odbywa się spotkanie ministrów obrony Polski i Niemiec - Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Borisa Pistoriusa. Rozmowy obejmą spotkanie bilateralne, rozmowy w cztery oczy oraz wspólną konferencję prasową. Kulminacją będzie podpisanie polsko-niemieckiej umowy o współpracy w dziedzinie obronności.

Data podpisania dokumentu nie jest przypadkowa - przypada dokładnie w 35. rocznicę zawarcia Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Warszawą a Berlinem.

Polska i Niemcy podpisują umowę. Co zawiera ten dokument?

Nowa umowa ma stanowić - jak podkreśla MON - "podstawę prawną określającą nowe, aktualne ramy współpracy Stron w sprawach obronności" oraz odpowiedź na współczesne wyzwania bezpieczeństwa. Kwestie poruszone w dokumencie to:

Współpraca militarna i infrastrukturalna:

  • mobilność wojskowa;
  • rozwój infrastruktury wsparcia logistycznego;
  • wspólne ćwiczenia wojskowe;
  • współpraca w domenie morskiej, w tym na Morzu Bałtyckim.

Nowe domeny współpracy:

  • cyberbezpieczeństwo;
  • współpraca w przestrzeni kosmicznej.

Jak zaznacza Ministerstwo Obrony Narodowej, umowa ma być zachętą do dalszego rozwoju relacji obronnych między oboma państwami.

Redakcja poleca

Czego zabrakło w umowie Polska-Niemcy?

Podpisywane porozumienie ma jednak ograniczony charakter i nie obejmuje kluczowych elementów typowych dla traktatów obronnych. Czego zabrakło?

  • gwarancji bezpieczeństwa wykraczających poza zobowiązania NATO i UE;
  • zapisów dotyczących stałej obecności wojsk niemieckich w Polsce.

Jak podkreśla MON, tego typu rozwiązania mogłyby znaleźć się dopiero w pełnoprawnym traktacie, a nie w umowie wykonawczej. W tle pojawiają się również kwestie polityczne - ewentualny szeroki traktat mógłby napotkać sprzeciw prezydenta Karola Nawrockiego.

Nie tylko podpisanie umowy. Forum Polsko-Niemieckie w Berlinie

Podpisaniu umowy towarzyszą inne wydarzenia dyplomatyczne. W Berlinie 17 czerwca odbywa się Forum Polsko-Niemieckie z udziałem ministrów spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i Johanna Wadephula. Rozmowy mają dotyczyć relacji dwustronnych, bezpieczeństwa oraz wsparcia dla Ukrainy.

Przy okazji rocznicy Niemcy mają również przekazać Polsce zrabowane w czasie II wojny światowej dobra kultury, w tym m.in. Pierścień Jagiellonów oraz zapis hymnu "Gaude Mater Polonia", a Johanna Wadephula wezwał Polskę i Niemcy do budowy szybszych połączeń kolejowych między Berlinem a Warszawą, wskazując, że ma to znaczenie m.in. militarne.

Umowa Polska-Niemcy. Co piszą niemieckie media?

Jednocześnie - jak zauważa niemiecki liberalno-konserwatywny dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" - rocznicy towarzyszy ograniczony entuzjazm po obu stronach. - 35 lat najwyraźniej nie wystarczyło (Niemcom - PAP), by pogłębić relacje z największym sąsiadem na wschodzie - napisał "FAZ", podkreślając, że Berlin zdołał to uczynić w stosunkach z sąsiednimi krajami "na północy, zachodzie i południu". Wśród "symptomów" tego zaniedbania gazeta wymienia ignorowanie Polski, zaniedbaną po stronie niemieckiej rozbudowę mostów, dróg i tras kolejowych prowadzących na wschód oraz źle zorganizowane kontrole graniczne. - Z kolei w Polsce, wobec jej gospodarczego awansu do grona 20 największych krajów przemysłowych świata, upowszechnia się nowa pewność siebie, ale też polityczne nieprzejednanie wobec Niemiec - dodaje gazeta.

Posłuchaj:

Dlaczego Niemcy i Polska podpisują umowę, a nie międzynarodowy traktat? Szczegółowej odpowiedzi na to pytanie udzieliła w TOK FM  dr Agnieszka Lada-Konefał, politolożka, znawczyni Niemiec, wicedyrektorka Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich.

W TOK FM przypominamy historyczne kulisy powstania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 r. i oceniamy jego obecną wartość w relacjach między obiema nacjami. Zastanowimy się z gośćmi też nad niepokojącym graniem "kartą antyniemiecką" przez część dzisiejszej klasy politycznej.

Źródło: TOK FM, PAP