,
Obserwuj
Świat

Nie żyje Bernard Hill. Aktor zagrał m.in. w "Titanicu" i "Władcy Pierścieni"

PAP/tokfm.pl
1 min. czytania
06.05.2024 07:10
W wieku 79 lat zmarł w niedzielę angielski aktor Bernard Hill, znany przede wszystkim z roli kapitana Edwarda Smitha w "Titanicu" i króla Rohanu, Theodena, w trylogii "Władca pierścieni" - przekazał jego agent.
|
|
fot. Titanic Year : 1997 USA Director : James Cameron Bernard Hill (Photo by Archives du 7eme Art / Photo12 via AFP) 06.05.2024

Dzięki występom w "Titanicu" (1997) oraz trzeciej części trylogii "Władca pierścieni: Powrót króla" (2003) stał się jedynym w historii aktorem grającym w dwóch filmach, które zdobyły rekordowe 11 Oscarów.

Bernard Hill nie żyje

"Bernard był prawdziwym dżentelmenem i niezwykle utalentowanym artystą. Był niesamowitym człowiekiem i jesteśmy zasmuceni wiadomością o jego śmierci. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie. Będzie nam go bardzo brakowało" - napisała w oświadczeniu jego agencja aktorska.

Hill urodził się w 1944 roku w Manchesterze, gdzie w 1970 roku ukończył studia aktorskie. Był aktorem filmowym, teatralnym i telewizyjnym. Jego pierwszą znaczącą rolą była postać Yossera Hughesa, mieszkańca Liverpoolu, który zmagał się i często nie radził sobie z bezrobociem, w dramacie telewizyjnym BBC z początku lat 80. "Boys from the Blackstuff". Za tę rolę był nominowany do nagrody brytyjskiego przemysłu filmowego BAFTA.

Nauka w Hollywood, czyli jak 'Gwiezdne wojny' wychowały przyszłych noblistów

Inną znaczącą rolą była postać Luthera Plunkitta, naczelnika więzienia San Quentin w filmie Clinta Eastwooda "Prawdziwa zbrodnia" z 1999 roku. W 2015 roku wcielił się też w postać Thomasa Howarda w zrealizowanej przez BBC sześcioczęściowej adaptacji powieści Hilary Mantel "W komnatach Wolf Hall".

'Diuna' pobije kolejny rekord? Góra piachu zarabia lepiej niż superbohaterowie