,
Obserwuj
Świat

Uszkadzali mózgi tysiącom ludzi. Lobotomia: oprawcy, ofiary i pacjent H.M. Ostatni odcinek "Zbrodni lekarzy dusz"

Jagna Kaczanowska, tokfm. pl
1 min. czytania
14.05.2024 12:07
Ostatni odcinek cyklu "Zbrodnie lekarzy dusz" opowiada o czynach, które - w odczuciu niejednej osoby - można byłoby nazwać wręcz wprost zbrodniami. To popularne w latach 30. i 40. XX wieku zabiegi lobotomii, polegające na chirurgicznym uszkodzeniu części mózgu. W ich efekcie nieodwracalnie okaleczano, wręcz upośledzano pacjentów. Setki ofiar lobotomii w jej rezultacie zmarły. Osoby, które przeżyły nie były już sobą, odebrano im osobowość.
|
|
fot. Andrzej Piłatowicz / Studio Zaiste

Lobotomia: już samo słowo przyprawiać może o dreszcze przerażenia. Znają je doskonale osoby, które przeczytały książkę bądź obejrzały film zatytułowany 'Lot nad kukułczym gniazdem'. Głównego bohatera tego dzieła 'uciszono' właśnie procedurą lobotomii. Z nadaktywnego wręcz buntownika stał się niemalże człowiekiem - rośliną. Podobny do McMurpy'ego los podzieliły tysiące pacjentów.

Najbardziej tragiczny los spotkał 'pacjenta H.M.', któremu najpierw zniszczono mózg a potem, skoro i tak bezpowrotnie zniszczono mu życie, przez wiele lat, poddawano eksperymentom 'dla dobra' psychiatrii i neurologii.Te dramatyczne historie opowiadamy TUTAJ >>>>>

Jak zmieniła się psychiatria przez minionych sto lat? Czy dzisiaj wykonuje się lobotomię, elektrowstrząsy? Czy osoby chore psychicznie zmuszone są nadal do przebywania w szpitalach, zamkniętych na cztery spusty niczym więzienia? O to wszystko Jagna Kaczanowska pyta eksperta, psychiatrę i psychoterapeutę, dr Sławomira Murawca. POSŁUCHAJ >>>>>

Pozostałe odcinki podcastu 'Zbrodnie lekarzy dusz' znajdziesz TUTAJ.