Makabryczne znalezisko na Podkarpaciu. Areszt dla patomorfolożki
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Magdaleny H., patomorfolożki i byłej właścicielki posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem. To tam podczas prac ziemnych odkopano odpady medyczne oraz płody ludzkie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką decyzję podjął sąd ws. patomorfolożki - byłej właścicielki posesji w Lutoryżu na Podkarpacie;
- Jakie zarzuty postawiono kobiecie.
Sąd w sobotę zdecydował w sprawie Magdaleny H., patomorfolożki i byłej właścicielki posesji w Lutoryżu na Podkarpacie. Kobieta została aresztowana na trzy miesiące, sąd uzwględnił wniosek Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Na działce, której właścicielką była Magdalena H., podczas prac ziemnych odkopano odpady medyczne oraz płody ludzkie. Jak poinformował reporter TOK FM Marcin Starzec, kobiecie postawiono zarzut m.in. zbezczeszczenia zwłok.
- 57-latka podczas przesłuchania przyznała, że sama przewiozła i zakopała szczątki. Na pięcioarowej działce policja wykopała dotąd 32 ludzkie płody oraz dziesiątki tysięcy próbek laboratoryjnych. Odkrycia dokonał w środę operator koparki – nowi właściciele zlecili prace budowlane na posesji kupionej od lekarki rok wcześniej - przekazał prokurator Krzysztof Ciechanowski.
Jak wyjaśnił, Magdalena H. usłyszała zarzuty zbezczeszczenia zwłok i nielegalnego składowania odpadów, ale na razie nie zdecydowała, czy przyzna się do stawianych zarzutów. Prokurator, odpowiadając na pytania dziennikarzy, podkreślił, że analizowanych jest kilka wersji wydarzeń. Jak zaznaczył, obecnie nie ma żadnych dowodów, że kobieta dokonywała nielegalnych aborcji.
Kobiecie grozi 12 lat więzienia.
Źródło: TOK FM, PAP