Co się zmieni w edukacji zdrowotnej? Przecieki przed decyzją MEN
Przedmiot edukacja zdrowotna może stać się obowiązkowy, ale z wykluczeniem edukacji seksualnej. - Ten kompromis będzie korzystny dla uczniów - ocenił w TOK FM dr hab. Łukasz Rypicz, który jest jednym z autorów podręcznika edukacji zdrowotnej skierowanego dla nauczycieli.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie mogą być kluczowe zmiany w zakresie edukacji zdrowotnej?
- Co obejmują treści edukacji zdrowotnej?
- Dlaczego stworzono podręcznik do edukacji zdrowotnej?
Z informacji kuluarowych wynika, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa - przekazał w "TOK360" Dr hab. Łukasz Rypicz, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu medycznego we Wrocławiu. Jak podkreślił ekspert, prawdopodobnie z przedmiotu będzie wyłączony "najbardziej kontrowersyjny" moduł dotyczący edukacji seksualnej.
- Czekamy na właściwy ruch ze strony ministerstwa. Mamy nadzieję, że nikt się z tego nie wycofa, bo byłoby to wielką szkodą dla całej populacji - mówił gość Filipa Kekusza, odnosząc się do terminu, który wyznaczył sobie resort edukacji na decyzję ws. edukacji zdrowotnej. Ministra Edukacji Narodowej Barbara Nowacka ma ją ogłosić do końca marca, czyli do wtorku.
Mimo tego kompromisu - jak ocenił dr Rypicz - uczniowie zyskają. - Edukacja seksualna, choć niezwykle ważna, w podstawie programowej to jest zaledwie 1/11 wszystkich treści. Lepiej, żeby zrealizować 10 części edukacji zdrowotnej aniżeli w ogóle - stwierdził dr Rypicz. Edukacja zdrowotna jako przedmiot nieobowiązkowy zazwyczaj jest pierwszą bądź ostatnią godziną lekcyjną. Między innymi to sprawia, że niewielu uczniów uczęszcza na te zajęcia. Według gościa TOK FM to ok. 30 proc. uczniów, jednak z danych Związku Nauczycielstwa Polskiego - jeszcze mniej.
Dr hab. Łukasz Rypicz przekonywał w TOK FM, że w zakresie edukacji zdrowotnej poruszane są ważne tematy. - Zdrowie środowiskowe, internet i profilaktyka uzależnień, aktywność fizyczna, odżywianie czy wartości i postawy. - Tam jest bardzo dużo cennych informacji, które wypadałoby przekazać naszemu społeczeństwu - mówił ekspert, który był zaangażowany w pracę nad podręcznikiem edukacji zdrowotnej dla nauczycieli.
Podręcznik do edukacji zdrowotnej. Brakowało sprawdzonego źródła wiedzy
Według eksperta treści, które nauczyciele mają przekazywać uczniom w ramach edukacji zdrowotnej, nie są wcale oczywiste. - Pierwszym krokiem, który wykonało Ministerstwo Edukacji Narodowej, było przygotowanie studiów podyplomowych dla nauczycieli edukacji zdrowotnej. Zgłaszali oni podczas zajęć, że brakuje jednego, sprawdzonego źródła wiedzy, które będzie zawierało wszystkie rozwinięcia tematów ujętych w podstawie programowej. Dlatego też wyszliśmy z inicjatywą, by stworzyć podręcznik do edukacji zdrowotnej dla nauczycieli, który może sprawdzić się również jako podręcznik dla rodziców czy też dla uczniów - wyjaśnił rozmówca Filipa Kekusza.
Podręcznik ten dostępny online bezpłatnie na stronie Wydawnictwa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. - To nie jest podręcznik dydaktyczny, nie zawiera scenariuszy lekcji. To jest kompendium wiedzy - podkreślił dr Rypicz.
Źródło: TOK FM