,
Obserwuj
Polityka

To on jest królem portali społecznościowych. "Nagle objawił nam się ktoś, kogo nie znaliśmy wcześniej"

3 min. czytania
25.02.2026 19:56

Rolki Czarzastego są bardzo dobrze technicznie wykonane, chce się je oglądać, a ten przekaz jest konkretny do konkretnych grup. Mówi do swoich, ale nie banały, tylko konkretnie, co chce zrobić i o co walczy. To się ludziom podoba, w to klikają. I zaciera się granica, lajki lecą z obozu Platformy Obywatelskiej - mówił Michał Fedorowicz.

To on jest królem portali społecznościowych. "Nagle objawił nam się ktoś, kogo nie znaliśmy wcześniej"
To on jest królem portali społecznościowych. "Nagle objawił nam się ktoś, kogo nie znaliśmy wcześniej"
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką przemianę w portalach społecznościowych przeszedł Włodzimierz Czarzasty?
  • Dlaczego jego materiały tak dobrze trafiają do jego elektoratu, a także do wyborców KO?

Włodzimierz Czarzasty zaktywizował się w portalach społecznościowych, publikując krótkie rolki. W ostatnim czasie głośno było o nim również przy okazji dwóch "wojen" - z prezydentem i amerykańskim ambasadorem.

- Gdyby ktoś rok temu powiedział, że marszałek Czarzasty będzie wykręcał takie wyniki w mediach społecznościowych, nie uwierzyłbym - przyznał w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Michał Fedorowicz, przewodniczący Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura. - Zawsze widzieliśmy, kto ma najmniejsze przyrosty, kto ma najmniejsze zasięgi, zawsze można było w ciemno obstawić - będzie to Włodzimierz Czarzasty. Generalnie rzecz biorąc: ta czaszka się nie uśmiechnie - dodał.

Wszystko zmieniło się, kiedy Czarzasty przejął laskę marszałkowską. - Nagle wraz ze stanowiskiem objawił nam się ktoś, kogo nie znaliśmy wcześniej. Talent mediów społecznościowych, osoba, która potrafi nagrywać bardzo emocjonalne rolki, czyli krótkie filmiki, które bardzo dobrze się sprzedają w mediach społecznościowych. Osoba, która potrafi w ogóle na tej całej scenie lewicowej formułować przekazy z perspektywy mediów społecznościowych, które są skrojone pod algorytm - stanowcze, zrozumiałe, proste, niewahające się - wymieniał gość Karoliny Lewickiej.

- Był taki moment, że marszałek Czarzasty kontra reszta świata - walka z prezydentem i ambasadorem USA - mówił Fedorowicz. - Wyobraźmy sobie, że wszystkie armie w mediach społecznościowych: i Konfederacji, i Korony, i Prawa i Sprawiedliwości, i fanów prezydenta, i fanów ruchu MAGA - wszyscy ruszyli na marszałka Czarzastego. I tak naprawdę stał się on postacią z perspektywy lewicy i całej koalicji dość ważną komunikacyjnie. Obsługującą cały elektorat lewicowy. Jest to coraz większe zagrożenie, stanowiące kontrapunkt dla Razem - zaznaczył.

Redakcja poleca

"Recytowanki" vs konkrety

Zdaniem eksperta marszałek Sejmu lub jego otoczenie zrozumieli, jak ważne są portale społecznościowe. - Czarzasty w mediach społecznościowych nie zajmuje się rzeczami miałkimi, to jest skrojone pod oczekiwania - stwierdził Fedorowicz. A te oczekiwania wśród użytkowników po stronie liberalno-progresywnej są jasne: "trzeba być ostrym, nie wolno odstępować, mało tego, też trzeba atakować".

- Ta komunikacja musi być krótka i nie ma miejsca na sałatki słowne. Politycy szczególnie obozu rządowego produkują treści, których nikt na końcu nie rozumie. Nie wiadomo o czym, po co i dla kogo są te rolki. My to nazywamy "recytowanki" - mówił gość TOK FM. Ale w przypadku marszałka jest inaczej. - Ważne jest pierwsze pięć sekund, od razu odczytywane są emocje. Czy to będzie uśmiech jak u prezydenta, czy pewien rodzaj zaskoczenia, czy gniewu. (Rolki Czarzastego) są bardzo dobrze technicznie wykonane, chce się je oglądać, a ten przekaz jest konkretny do konkretnych grup. Mówi do swoich, ale nie banały, tylko konkretnie, co chce zrobić i o co walczy. To się ludziom podoba, w to klikają. I zaciera się granica, lajki lecą z obozu Platformy Obywatelskiej - zwrócił uwagę ekspert.

- To są przekazy pod tych, którzy chcą twardego rozliczenia z PiS, walki. Elektorat bardziej lewicowy, który nie będzie głosował na Platformę - dodał.

Lewicka pytała, czy ważny jest "spokój, którym emanuje Czarzasty". - To jest spokój, ale z drugiej strony jest pewien rodzaj gniewu. Co dzisiaj poza sprawami gospodarczymi najbardziej angażuje użytkowników w mediach społecznościowych po stronie koalicji rządzącej? Brak rozliczeń. To jest w dalszym ciągu poza gospodarką, która cały czas wszędzie nam się pali, ten temat numer jeden. Dlaczego w takim razie tak opowiadacie, że się dzieje, tu kolejne afery, a nikt nie siedzi - mówił Fedorowicz.

Źródło: TOK FM