Rządzący pójdą Nawrockiemu na rękę? "Kompromisy zawsze są niewygodne"
Kompromisy, które zawsze są niewygodne dla każdej ze stron, są możliwe - tak o projekcie ustawy o statusie osoby najbliższej mówiła w TOK FM Urszula Pasławska, wiceprezeska Polskiego Stronnictwa Ludowego. Projektem ma zajmować się sejmowa komisja nadzwyczajna.
- Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej został skierowany do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej;
- Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto dla ustawy, jeśli nie znajdzie się w nim zapis o wyjątkowości małżeństwa, co budzi kontrowersje wśród posłów;
- Ustawa umożliwia zawarcie umowy o wspólnym pożyciu, rejestrowanej w USC, dającej m.in. prawa majątkowe, alimentacyjne i medyczne.
Pod koniec zeszłego tygodnia rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, który zastąpił ustawę o związkach partnerskich, został w skierowany do dalszych prac w sejmowej komisji nadzwyczajnej.
Na czele komisji ma stanąć wiceprezeska i posłanka PSL Urszula Pasławska. - Razem z panią minister Katarzyną Kotulą jesteśmy współodpowiedzialne za ten projekt i mam nadzieję, że sprawnie przeprowadzimy proces legislacyjny - powiedziała w TOK FM. Zapytana, kiedy odbędzie się pierwsze posiedzenie komisji, odparła, że "pierwszym krokiem powinno być zaproszenie posłów". - Komisja została powołana, ale jej skład będzie uzgadniany i przegłosowany - mam nadzieję - na przyszłym posiedzeniu Sejmu - wyjaśniła polityczka.
"Jesteśmy zobowiązani zrobić wszystko"
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w wywiadzie dla Polsat News, że zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej, jeżeli nie będzie tam zapisanego "wyjątkowego statusu małżeństwa". Zdaniem niektórych posłów z koalicji rządzącej ten zapis jest zbędny, bo - jak uzasadniają - znajduje się on w konstytucji. Maciej Kluczka w "Poranku TOK FM" przywołał opinię Doroty Łobody z KO, która oceniła z kolei, że ten punkt należy dodać do ustawy, by później móc powiedzieć prezydentowi "sprawdzam".
- To bardzo ważne podejście naszej koalicji. (...) Kompromisy które zawsze są niewygodne dla każdej ze stron, są możliwe - powiedziała Pasławska. - To zależy od debaty, która będzie prowadzona, ale komisja nadzwyczajna powstała również po to, żeby obniżyć temperaturę sporu. Muszę powiedzieć, że ze wszystkich środowisk słyszę pozytywną opinię w tym kontekście, to znaczy "tak, rozmawiajmy w spokoju, ta ustawa wymaga ciszy, rozwagi i uważności" - dodała.
Prezydent stwierdził również, że jeśli w ustawie nie byłoby "radykalnych wątków ideologicznych" to miałby w sobie "dobrą wolę".
Według posłanki PSL "jest duża szansa na powodzenie tego projektu". Jak zapewniła, "my, jako koalicja 15 października, jesteśmy zobowiązani, żeby zrobić wszystko, żeby ta ustawa weszła w życie".
Co zakłada ustawa
Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakłada, że dwie osoby pełnoletnie będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która - rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego - umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
Źródło: TOK FM, PAP