Wystarczy głosów, żeby uchylić immunitet Ziobrze? "Wniosek prokuratury mocny"
Dziś rozstrzygnie się sprawa wniosku prokuratury ws. Zbigniewa Ziobry. - Jestem przekonany, że uda się przegłosować wniosek - ocenił w TOK FM poseł Tomasz Głogowski. Śledczy chcą uchylenia immunitetu i wyrażenia zgody na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Zbigniewa Ziobry.
W piątek po godzinie 16:00 Sejm zdecyduje o losach wniosku ws. immunitetu Zbigniewa Ziobry, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów, w tym kierowania grupą przestępczą, w związku z nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości. Posłowie i posłanki z komisji regulaminowej w czwartek poparli wnioski prokuratury ws. uchylenia immunitetu Ziobrze i zgodę na tymczasowe aresztowanie posła Prawa i Sprawiedliwości.
Polityk do tej pory nie pojawił się w Polsce, przebywa w Budapeszcie.
- To byłaby śmierć polityczna dla każdego z koalicji rządzącej, gdyby nie był dzisiaj obecny. Chyba że jest bardzo poważnie chory - mówił w "Poranku TOK FM" poseł Tomasz Głogowski, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych. Polityk Koalicji Obywatelskiej zapewnił, że w głosowaniu nad wnioskiem ws. immunitetu Ziobry rząd będzie miał większość "z zapasem". Wśród posłów, którzy deklarują głosowanie za uchyleniem immunitetu, są też politycy Konfederacji.
PiS broni Ziobrę bez przekonania
Gość TOK FM zdradził, że na czwartkowym posiedzeniu komisji posłowie PiS bronili Zbigniewa Ziobrę "bez większego przekonania". - Wczoraj nie było heroicznych prób obrony ze strony posłów Prawa i Sprawiedliwości. Wiedzą, że oskarżenia wobec Ziobry dotyczą - mówiąc kolokwialnie - wyciągania pieniędzy publicznych na to, żeby walczyć z PiS - ocenił Tomasz Głogowski. Rozmówca Jacka Żakowskiego stwierdził, że to działanie w myśl zasady "bronić swoich". - Skoro wybaczyli Ziobrze i kilka lat temu wzięli go z powrotem, to nie mogą teraz pozwolić go skazać - podkreślił.
- Wniosek prokuratury jest bardzo dobrze przygotowany i mocny. Poszczególne z 26 zarzutów są bardzo szczegółowo uzasadnione - podkreślił Głogowski. I dodał, że wniosek ws. uchylenia immunitetu byłego ministra sprawiedliwości liczy 170 stron. - Trudno obronić finansowanie "Rozmów niedokończonych" w telewizji Trwam. Trudno obronić fikcyjne zatrudnienia czy tworzenie studia medialnego dla Solidarnej Polski - argumentował poseł KO, wymieniając inicjatywy, które otrzymały dofinansowanie z Funduszu Sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro nie wróci do Polski?
Głogowski przyznał, że chciałby, by pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności zostało szybciej zrealizowane. - Ale prezydent Francji został po 10 latach skazany - przypomniał. Chodzi o sprawę Nicolasa Sarkozy'ego i wyrok pięciu lat więzienia za spisek przestępczy dotyczący nielegalnego finansowania kampanii wyborczej z 2007 roku.
W opinii posła KO Zbigniew Ziobro nie wróci do Polski. - Koledzy z PiS-u prywatnie też mówią, że nie przypuszczają, żeby Ziobro udawał się poza Węgry w najbliższym czasie - wskazał gość TOK FM. Były minister sprawiedliwości zaprzeczył, że ubiega się o azyl polityczny na Węgrzech.
Źródło: TOK FM