Mucha do Żakowskiego: Wie pan, co mi powiedział ostatnio neurochirurg? Włosy mi stanęły dęba
Proste hasła dotyczące ochrony zdrowia brzmią atrakcyjnie, ale mogą przynieść więcej szkód niż pożytku - przekonywała w TOK FM Joanna Mucha. Posłanka niezrzeszona i członkini sejmowej komisji zdrowia podkreśliła, że reformy wymagają przemyślanych działań, a nie politycznych emocji i działania po omacku.
- Mam misję, by ostrzec przed populizmem systemowym. Dzisiaj politycy przedstawiają łatwe recepty na bardzo skomplikowane problemy - mówiła Joanna Mucha w piątkowym "Poranku TOK FM”. Zdaniem posłanki odejście od finansowania ochrony zdrowia ze składki na rzecz budżetu państwa oznaczałoby coroczne negocjacje między ministrem finansów a ministrem zdrowia na temat wysokość środków na leczenie. A to zawsze będzie dyskusja przegrana przez publiczne finanse.
Posłanka sceptycznie ocenia także pomysł natychmiastowego rozdzielenia publicznej i prywatnej ochrony zdrowia. Ostrzegała, że taki krok mógłby doprowadzić do odpływu lekarzy do sektora prywatnego, co odbiłoby się na dostępności świadczeń dla pacjentów. Pytała też prowadzącego rozmowę Jacka Żakowskiego: "Wie pan, co mi powiedział ostatnio neurochirurg? Włosy mi stanęły dęba".
Czy uzdrowieniem dla systemu zdrowia byłyby "szpitale na każdym rogu”? Czy w Polsce wykonuje się za dużo specjalistycznych zabiegów? O tym posłuchacie w pełnej rozmowie z gościnią Jacka Żakowskiego, dostępnej w aplikacji TOK FM oraz naszych portalach społecznościowych!
Źródło: TOK FM