,
Obserwuj
Świat

Silna eksplozja wstrząsnęła Bejrutem. Izrael chwali się udanym atakiem

1 min. czytania
27.09.2024 18:08
Izraelskie wojsko przeprowadziło w piątek precyzyjny atak na kwaterę główną Hezbollahu w stolicy Libanu, Bejrucie - oświadczył rzecznik sił zbrojnych kadm. Daniel Hagari. W Bejrucie doszło do silnej eksplozji, która była odczuwana w promieniu 30 km - przekazała agencja AP.
|
|
fot. tokfm.pl

Jak dodał Hagari, główna kwatera Hezbollahu została zbudowana pod budynkami cywilnymi na południowym przedmieściu Bejrutu, Dahije. Dzielnica znana jest jako bastion wspieranej przez Iran organizacji.

Nad miastem unosi się widoczna z daleka chmura czarnego dymu, huk wybuchu było słychać w całym mieście, a siła eksplozji sprawiła, że zatrzęsły się budynki w promieniu 30 km od libańskiej stolicy - napisała AP.

- Prawdopodobnie dziesiątki zabitych i wiele budynków zrównanych z ziemią w wyniku izraelskiego ostrzału - podała Al-Dżazira.

Celem przeprowadzonego w piątek ataku Izraela na stolicę Libanu Bejrut był przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah - poinformował portal Axios za izraelskim źródłem.

Przywódca libańskiego Hezbollahu Hasan Nasrallah żyje i 'ma się dobrze' - podały agencje Reuters i AFP za źródłami zbliżonymi do tego ugrupowania.

Do ataku doszło krótko po wystąpieniu premiera Izraela Benjamina Netanjahu na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, w którym zapowiedział, że jego kraj będzie atakować Hezbollah, dopóki nie osiągnie swoich celów wojennych.

Po przemówieniu Netanjahu spotkał się z mediami, ale opuścił wcześniej konferencję prasową po tym, gdy podszedł do niego jego doradca prasowy, by przekazać mu jakąś wiadomość - dodał portal Times of Israel.

Posłuchaj podcastu!