Silna eksplozja wstrząsnęła Bejrutem. Izrael chwali się udanym atakiem
Jak dodał Hagari, główna kwatera Hezbollahu została zbudowana pod budynkami cywilnymi na południowym przedmieściu Bejrutu, Dahije. Dzielnica znana jest jako bastion wspieranej przez Iran organizacji.
Nad miastem unosi się widoczna z daleka chmura czarnego dymu, huk wybuchu było słychać w całym mieście, a siła eksplozji sprawiła, że zatrzęsły się budynki w promieniu 30 km od libańskiej stolicy - napisała AP.
- Prawdopodobnie dziesiątki zabitych i wiele budynków zrównanych z ziemią w wyniku izraelskiego ostrzału - podała Al-Dżazira.
Celem przeprowadzonego w piątek ataku Izraela na stolicę Libanu Bejrut był przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah - poinformował portal Axios za izraelskim źródłem.
Przywódca libańskiego Hezbollahu Hasan Nasrallah żyje i 'ma się dobrze' - podały agencje Reuters i AFP za źródłami zbliżonymi do tego ugrupowania.
Do ataku doszło krótko po wystąpieniu premiera Izraela Benjamina Netanjahu na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, w którym zapowiedział, że jego kraj będzie atakować Hezbollah, dopóki nie osiągnie swoich celów wojennych.
Po przemówieniu Netanjahu spotkał się z mediami, ale opuścił wcześniej konferencję prasową po tym, gdy podszedł do niego jego doradca prasowy, by przekazać mu jakąś wiadomość - dodał portal Times of Israel.
Posłuchaj podcastu!