Ceny idą w górę. Sprawdź, za które produkty płacisz najwięcej

Jak wynika z najnowszego "Indeksu cen w sklepach detalicznych", w marcu 2022 w sklepach było drożej średnio o 15,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym.

W marcu 2022 roku w sklepach było drożej średnio o 15,6 proc. w porównaniu z marcem 2021. Jak podaje PAP, wyższe ceny odnotowano we wszystkich z 12 badanych kategorii produktów. Osiem z nich zaliczyło nawet dwucyfrowe wzrosty cen.

"Indeks cen w sklepach detalicznych" to cykliczna, ogólnopolska analizy cen detalicznych w polskich sklepach, prowadzona przez UCE Research, Hiper-Com Poland i Wyższe Szkoły Bankowe. Przedmiotem analizy było 12 kategorii produktowych: pieczywo, nabiał, mięso, owoce, warzywa, produkty sypkie, produkty tłuszczowe, dodatki spożywcze, używki, napoje, chemia gospodarcza i inne artykuły oraz 45 konkretnych produktów. 

Do porównania łącznie zestawiono blisko 1100 marek, w tym prawie 36 tysięcy cen detalicznych we wszystkich rodzajach sklepów, jakie są w Polsce (hipermarkety, dyskonty, supermarkety, sieci convenience i cash&carry) we wszystkich 16 województwach.

Co ma wpływ na wzrost cen produktów? Ekspert tłumaczy falowy wzrost cen

Jak zauważył Michał Pajdak z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu, współautor badania, jest kilka przyczyn dużego wzrostu cen produktów:

- Pandemia i lockdowny przerodziły się w czasowe zatrzymanie produkcji, generując braki towarowe i zakłócenia łańcuchów dostaw. Gdy sytuacja się poprawiła, część surowców była mniej dostępna niż wcześniej. Popyt na nie przeważał nad podażą, co wywołało falowy wzrost cen – zaznaczył ekspert.

Na światowych giełdach można zaobserwować wzrost cen wszystkich surowców i towarów, w tym ropy naftowej – o 56 proc. rok do roku, co miało ogromny wpływ na koszty transportu. Kiedy w lutym 2002 wybuchła wojna w Ukrainie, zawirowania na rynkach surowców stały się jeszcze bardziej odczuwalne. 

Wzrost cen produktów w Polsce: co podrożało najbardziej? Wśród produktów te najczęściej używane

Jak wynika z "Indeksu cen w sklepach detalicznych", w marcu 2022 r. najbardziej podrożały produkty tłuszczowe, które odnotowały aż 53,8-procentowy wzrost rdr. "Ta kategoria od kilku miesięcy utrzymuje się na pierwszym miejscu, z dużą przewagą nad innymi, na co wpływ mają ceny oleju, które poszybowały o 68,6 proc. rdr, margaryny do pieczenia, które zdrożały o 41,6 proc. i masła o 29,2 proc." - podał Michał Pajdak z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

Średnio o 1/4 poszybowały w górę ceny produktów sypkich (w skali roku). W tej kategorii najbardziej podrożała mąka (o 28 proc.) oraz cukier, którego cena skoczyła o 10,1 proc. Według Pajdaka, sytuacja na rynku cukrowym zmieniła się bardzo przez wojnę w Ukrainie. "Jego notowania mocno poszły w górę. Ponadto cukier jest używany w sektorze biopaliw, co również pogarsza ogólną sytuację" - zauważył.

Niewiele mniej od produktów sypkich zdrożało też mięso. W porównaniu do marca 2021 r. ceny produktów mięsnych podniosły się o 22,1 proc. Najwyższy skok zauważono w przypadku wołowiny (30,2 proc.). Z kolei drób zdrożał o 15,2 proc., a mięso wieprzowe o 12 proc.

Według Katarzyny Grochowskiej z firmy analitycznej Hiper-Com Poland, mięso zdrożało częściowo dlatego, że z rynku pasz zniknęła ogarnięta wojną Ukraina – kraj będący jednym z największych producentów paszy dla zwierząt. Jak powiedziała ekspertka, wzrosty cen nawozów, paliw i energii to kolejne czynniki podnoszące koszty zakupu pasz pozostających na rynku. "Drożeją też transport, ubój oraz magazynowanie, a to wszystko ma wpływ na finalne ceny mięs w sklepach" - wyjaśniła.

Wzrosty przekraczające 20 proc. odnotowały w marcu jeszcze dwie kategorie produktów: to tzw. inne artykuły w tym karmy dla zwierząt oraz pieluchy dla dzieci, które podrożały średnio o 21,3 proc. rdr.

Wzrost cen produktów poniżej 10 proc.: tylko napoje, dodatki, pieczywo i chemia gospodarcza

Nieco mniej podrożały warzywa, bo średnio o 20,5 proc. (dla przykładu, cena ogórków skoczyła w górę o o 28,7 proc.). Dwucyfrowe podwyżki (średnio o 12,3 proc.) notowały w marcu także owoce – bardzo zdrożały na przykład winogrona (o 32,2 proc.). 

W górę skoczyły także ceny używek (11,1 proc.), a także nabiał (10 proc.) z czego najbardziej podrożał żółty ser (o 25,7 proc.).

Zdaniem analityka UCE Research Tomasza Tarnawskiego, owoce importowane musiały zdrożeć, m.in. z uwagi na osłabienie złotego, a także podwyżki cen paliwa i transportu. Sery poszły w górę jako produkty wysokotłuszczowe – zaznaczył ekspert.

Jak wskazał, poniżej 10 proc. podrożały tylko napoje (7,2 proc.), dodatki spożywcze (4,5 proc.), pieczywo (4,4 proc.) oraz chemia gospodarcza – 2,9 proc.

DOSTĘP PREMIUM