Burzliwa dyskusja w "Wyborach w TOK-u". Kotula odpowiedziała biskupom
- Chciałabym, żebyśmy się jednak w Polsce nie posługiwali prawem objawionym, tylko czytali konstytucję, traktaty. Art. 32 konstytucji mówi o zakazie dyskryminacji, chociażby ze względu właśnie na orientację seksualną - skomentowała w “Wyborach w TOK-u” Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu do spraw równości i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
- W "Wyborach w TOK-u" miała miejsce burzliwa dyskusja o prawach par LGBT w Polsce;
- Sprawdź, co mieli na ten temat do powiedzenia politycy z różnych opcji.
Warszawski urząd stanu cywilnego dokonał już szesnastu transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa. Urzędnicy robią to jeszcze na starych formularzach, bo opublikowane w piątek rozporządzenie w tej sprawie wejdzie w życie za trzy miesiące.
Rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów umożliwi wybór dwóch kobiet lub mężczyzn w akcie. Teraz w dokumencie widnieje tylko jeden mężczyzna i jedna kobieta. Wydanie rozporządzenia w tej sprawie realizuje wyrok unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który zobowiązał Polskę do uznawania jednopłciowych małżeństw zawartych w państwach Unii Europejskiej.
Budzi to jednak obawy prawicowej i konserwatywnej strony debaty publicznej w Polsce. W piątek głos w tej sprawie zabrali także biskupi. Członkowie Rady KEP ds. Rodziny “z troską i niepokojem obserwują kolejne działania i interpretacje prawne odnoszące się do rozumienia małżeństwa” - czytamy. Biskupi zaznaczają, że konstytucja w art. 18 wskazuje, iż “małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa”.
“Jako chrześcijanie patrzymy na małżeństwo nie tylko jako na instytucję prawną, ale również jako na rzeczywistość zakorzenioną w prawie naturalnym i objawionym zamyśle Boga wobec człowieka” – piszą biskupi.
- Chciałabym, żebyśmy się jednak w Polsce nie posługiwali prawem objawionym, tylko czytali konstytucję, traktaty. Art. 32 konstytucji mówi o zakazie dyskryminacji, chociażby ze względu właśnie na orientację seksualną - skomentowała w “Wyborach w TOK-u” Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu do spraw równości i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
Pomiędzy gośćmi Dominiki Wielowieyskiej wywiązała się gorąca dyskusja. - Wasz zamach na małżeństwa to jest zamach na polską rodzinę i polską przyszłość - mówił Piotr Uściński z PiS. I dodawał, że nie powinno się takich "fanaberii" w zakresie prawa rodzinnego przenosić do Polski.
Dłużny nie pozostał mu poseł Adam Gomoła z Polski2050. - Pan poseł mówi: “My chronimy instytucję małżeństwa”. Tymczasem macie państwo w swoich szeregach Jacka Kurskiego, Łukasza Schreibera. I szczerze powiedziawszy w życiu bym się do tego odnosił, gdyby nie państwa skrajna hipokryzja w tym zakresie, że sami rozbijacie instytucję małżeństwa, nawet tego kościelnego, a potem innym ludziom, którzy kilkadziesiąt lat żyją ze sobą w zgodzie i miłości odmawiacie prawa do takich podstawowych rzeczy, które naprawdę urągają godności ludzi w Polsce, bo nie mogą np. sieć dostępu do swojego do swojej dokumentacji medycznej w szpitalach - mówił polityk.
Całej dyskusji (także o wojskach amerykańskich w Polsce) możecie posłuchać tutaj: