PIS w sprawie KPO "łamie" się. "Musimy być gotowi do ustępstw jak Orban"
Krajowy Plan Odbudowy. Szymon Szynkowski vel Sęk ma 'przywieźć' pieniądze z KPO do Polski
Powołany ostatnio minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk ma zająć się przywiezieniem do Polski pieniędzy z KPO . Rozmawiał już między innymi z wiceszefową KE, czeską polityk Verą Jourovą.
Jak poinformowała Wirtualna Polska, 8 listopada spotkali się członkowie Prezydium Komitetu Politycznego PiS — z premierem Morawieckim i prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele.
"Według nieoficjalnych informacji na wtorkowej naradzie zapadła decyzja, by znaleźć kompromis z Brukselą ws. funduszy unijnych i Krajowego Planu Odbudowy" - donosiła WP.
Jeden z przedstawicieli rządu zdradził, że sprawa jest pilna i jeśli nie zostanie załatwiona w ciągu najbliższego kwartału, to już do samych wyborów nie uda się nic zrobić w tej sprawie.
Czy nowemu ministrowi uda się uruchomić wypłatę z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski? Przypomnijmy, Komisja Europejska wyraźnie określiła jakie warunki Polska musi spełnić, żeby otrzymać pieniądze. Rząd jednak uważa, że nadal jest o czym rozmawiać i co negocjować.
Morawiecki: 'Nie chcę umierać za wymiar sprawiedliwości'. KPO to suwerenność
Już od pewnego czasu premier Mateusz Morawiecki powtarza, że istnieje konieczność zawarcia kompromisu z Brukselą. Także część polityków z jego środowiska uważa, że trzeba to będzie zrobić nawet kosztem wycofania niektórych zmian w sądownictwie.
"Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się" - mówił szef rządu kilka tygodni temu, a narrację, że KE odbiera Polsce suwerenność, zamienił na inną.
"KPO i całe środki unijne, które są zależne także od tego programu, służą wzmocnieniu naszej suwerenności" - powiedział Morawiecki.
Także inni politycy PIS, w tym Jarosław Kaczyński coraz głośniej mówią, że trzeba zacząć działać elastycznie.
"Musimy szukać rozwiązań, być gotowi do ustępstw jak Orban. Jeśli Węgry dogadają się z Brukselą, a my zostaniemy sami bez pieniędzy, to nawet nasi wyborcy mogą tego nie zaakceptować — powiedział Wirtualnej Polsce, jeden z polityków z rządu PiS.
Kamienie milowe KPO, lista jest znana. Podpisał ją sam rząd. Czego nie rozumiecie?
Premier rządu mówiąc o potrzebie ściągnięcia do Polski funduszy z KPO zaznaczył jednak, że wprowadzając zmiany, chciałby być absolutnie pewny, że one będą wystarczające i zaakceptowane przez Komisję Europejską.
"Może trzeba będzie wycofać się z planów spłaszczenia struktury sądów. Może trzeba będzie przemyśleć na powrót kwestię testu bezstronności sędziów albo uchwalić nowe przepisy dotyczące systemu dyscyplinarnego. Nie wiemy, czego dokładnie oczekuje Bruksela, więc chcemy się tego dowiedzieć w bezpośrednich i szczerych rozmowach. Na spokojnie" — powiedział jeden z polityków PiS.
Czy to możliwe, że rząd nie wie jakich zmian oczekuje KE? Spis przedstawiający kamienie milowe KPO "wisi" na internetowych stronach rządowych od miesięcy, a wyrok TSUE w sprawie polskiego wymiaru sprawiedliwości także znany jest od dawna. Izba Dyscyplinarna, która miała zostać zlikwidowana, jest jedynie zamieniona na Izbę Odpowiedzialności Zawodowej, a odsunięci od orzekania sędziowie nadal nie wrócili do sądów.
Źródła: Wirtualna Polska , Krajowy Plan Odbudowy