advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

NIK: Czarnek nielegalnie rozdał 6 milionów złotych. Jest zawiadomienie do prokuratury

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
19.06.2023 13:01
Minister edukacji Przemysław Czarnek nielegalnie rozdał 6 milionów złotych - stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli w "Analizie wykonania budżetu państwa" - informuje portal TVN24. Chodzi o głośny program "Willa plus", w którym Czarnek przekazał pieniądze organizacjom związanym z PiS-em na zakup nieruchomości.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się wszystkim konkursom grantowym ministra edukacji. Według portalu TVN24 NIK miał stwierdzić istotne nieprawidłowości przy udzielaniu dotacji oraz naruszenie zasady przejrzystości. "W konkursach grantowych rozdzielał pieniądze 'nierzetelnie', organizacjom nieuprawnionym do udziału w konkursach, fundacjom bez doświadczenia, mimo konfliktu interesów i negatywnych ocen ekspertów, których sam powołał. I opłacił ich blisko milionem złotych. Jednej organizacji MEiN dwa razy wypłacił ponad 3 miliony złotych przez pomyłkę wywołaną… stresem urzędników" - czytamy.

W sposób nieprawidłowy resort edukacji miał przyznać aż połowę przeznaczonych pieniędzy, czyli 85 mln zł. Trzy organizacje, które dostały pieniądze, miały w ogóle nie spełniać kryterium otrzymania dotacji.

Dotację dwukrotnie miało otrzymać - na realizację tego samego działania, Towarzystwo Salezjańskie - Inspektoria św. Stanisława Kostki w Warszawie. 27 i 28 grudnia 2022 organizacji przelano po 3,1 mln złotych. Jak oświadczył dyrektor Departamentu Programów Naukowych i Inwestycji (DPI) Wojciech Kondrat, cytowany przez TVN24, "niedokładna weryfikacja spowodowana była ogromem obowiązków i zadań realizowanych w tamtym czasie przez pracowników (...), którzy działali pod wielkim stresem spowodowanym presją czasu oraz rozpoczętą w mediach stygmatyzacją działań realizowanych przez Ministra Edukacji i Nauki w zakresie inwestycji i remontów w systemie oświaty". 

Rzeczniczka ministerstwa żąda sprostowania, Lewica składa zawiadomienie do prokuratury

Rzeczniczka ministra edukacji Adrianna Całus-Polak twierdzi, w swoim wpisie na Twitterze, że w dokumencie NIK-u nie ma zarzutu nielegalności, niezgodności z prawem czy naruszenia dyscypliny finansów. Wezwała redakcję TVN24 do natychmiastowego sprostowania.

Lewica poinformowała, że w związku ze sprawą składa zawiadomienie do prokuratury. - Nie pozostaje nam nic innego, niż złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra Przemysława Czarnka dot. przekroczenia obowiązków i wykorzystaniu funkcji, aby w celach kumoterskich wydatkować pieniądze - powiedziała posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Willa kupiona za 5 mln zł przez fundację powiązaną z PiS to 'pomnik gnijącego państwa'