,
Obserwuj
Polska

Afera wizowa. Komisja śledcza zbada, kto i dlaczego skorzystał z programu dla Białorusinów

Natalia Ryńska
1 min. czytania
03.04.2024 11:05
W środę przed komisję śledczą ds. afery wizowej zostali wezwani byli prezesi Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Komisja będzie ich pytać o program PAIH - Poland.Business Harbour, który zakładał uproszczoną procedurę wizową, bez konieczności uzyskania pozwolenia na pracę, m.in. dla specjalistów IT.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Po godz. 10 przed komisją stawił się, wraz z pełnomocnikiem, Krzysztof Drynda, który był prezesem PAIH w latach 2021-2022. Następnie ok. godz. 13 zeznania ma złożyć Paweł Kurtasz, w lutym tego roku odwołany z funkcji prezesa Agencji.

Na początku posiedzenia szef komisji Michał Szczerba poinformował, że lubelska prokuratura wystąpiła o udostępnienie protokołów z jawnych i niejawnych przesłuchań komisji.

Problematyczne rozszerzenie programu

Poland.Business Harbour - jak podano na stronie poświęconej programowi - jest to kompleksowy pakiet, ułatwiający freelancerom, start-upom, MŚP jak i dużym firmom bezproblemową relokację na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

Szczerba podkreślił w ub. tyg., że początkowo program był skierowany do obywateli Białorusi, później 'w niewyjaśniony sposób' został rozszerzony na obywateli pięciu krajów, w tym Federacji Rosyjskiej, a 'w ostatniej odsłonie na cały świat'. Wskazał, że w trakcie funkcjonowania programu zostało wydanych ponad 90 tys. wiz dla obcokrajowców, jednak Straż Graniczna potwierdziła przyjazd tylko 13 tys. osób.

Według Szczerby, służby specjalne alarmowały, że program może być kanałem przerzutu agentury rosyjskiej na teren Polski i krajów NATO.

Pod koniec stycznia br. program Poland.Business Harbour został zawieszony. Pod koniec lutego rzecznik PAIH Marcin Graczyk przekazał, że w agencji trwa kontrola CBA na zlecenie komisji śledczej ds. afery wizowej.