W całym kraju zawyją syreny. To tylko testy. "Godziny emitowania sygnałów są nieznane"
We wtorek w całej Polsce zawyją syreny. Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, są to testy procedur i sprawności systemu w ramach planowych ćwiczeń pod kryptonimem "ALARM-2026”.
Akcja rozpocznie się o siódmej rano, a zakończy o dziewiętnastej. - W tym czasie będą uruchamiane trzyminutowe modulowane dźwięki syren, które sygnalizują ogłoszenie alarmu, lub trzyminutowe ciągłe dźwięki sygnalizujące odwołanie alarmu. Godziny emitowania sygnałów są nieznane, mogą być powtarzane w ciągu dnia - mówi Luiza Jurgiel-Żyła z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.
Służby apelują, żeby podczas ćwiczeń - dźwięk syren przyjąć ze spokojem. Nie trzeba się ewakuować ani podejmować żadnych innych działań.
Ogłoszenie alarmu dla ludności cywilnej może odbywać się przy pomocy: sygnału dźwiękowego - modulowanego dźwięku syreny przez 3 minuty; zapowiedzi słownej - trzykrotnie powtarzanego komunikatu "Uwaga! Ogłaszam alarm…"; żółtego trójkąta - może być umieszczany w miejscach publicznych, na pojazdach służb, wyświetlany w mediach.
Odwołanie alarmu dla ludności cywilnej może odbywać się przy pomocy sygnału dźwiękowego - ciągłego dźwięku syreny przez 3 minuty, zapowiedzi słownej - trzykrotnie powtarzanego komunikatu "Uwaga! Odwołuję alarm…"; żółtego trójkąta - może być umieszczany w miejscach publicznych, na pojazdach służb, wyświetlany w mediach.
Źródło: TOK FM, PAP