,
Obserwuj
Świat

W Rosji trwa "walka pomiędzy szefem bandy a szefem mafii". "Putin kompletnie odjeżdża"

oprac. UA tokfm.pl
3 min. czytania
27.06.2023 10:57
Cały świat zobaczył, że car jest nagi. To, że uciekł jest faktem - komentowała sytuację w Rosji w TOK FM Krystyna Kurczab-Redlich, polska dziennikarka, autorka książki "Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina". - Nie docenił informacji, które wcześniej do niego docierały, że Prigożyn buntuje się od dłuższego czasu, jeździ po różnych miejscowościach i szuka popleczników - dodała reportażystka.
|
|
fot. Gavriil Grigorov

W sobotę najemnicy należącej do Prigożyna Grupy Wagnera zajęli sztab rosyjskiej armii w Rostowie nad Donem, a następnie zaczęli posuwać się w kierunku Moskwy. Po 200 km 'kucharz Putina' zrezygnował z marszu na stolicę. Wczoraj prezydent Putin w rosyjskiej telewizji wygłosił orędzie i podziękował dowódcom i żołnierzom Grupy Wagnera za to, że 'uniknęli rozlewu krwi'. Ogłosił, że członkowie Grupy Wagnera mogą wyjechać na Białoruś lub wstąpić do armii.

Krystyna Kurczab-Redlich, wieloletnia korespondentka w Rosji, pytana w 'Pierwszym Śniadaniu w TOK-u' o konsekwencje puczu dla prezydenta Rosji, odparła, że to 'nigdy nie był pucz przeciwko Putinowi', a relacje ich łączące są złożone. - Putin jest wielkim dłużnikiem Prigożyna. To on był jego prawą ręką w 'obalaniu prezydenta USA', dlatego że to on założył tę ogromną szkołę trolli. (...) Prigożyn to nie jest byle kto, to nie tylko 'kucharz Putina' – tłumaczyła gościni TOK FM. 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Gościni TOK FM pytana o nastroje w Rosji, odparła, że 'ta część [społeczeństwa - przypis red.], która ma szeroko otwarte oczy, zauważyła, że Putin nie kontroluje ani swoich podwładnych wojskowych, ani też swojego najbliższego otoczenia'. - Cały świat zobaczył, że car jest nagi. To, że uciekł jest faktem. Nie było go w Moskwie – dodała Kurczab-Redlich. 

Dziennikarka komentując zachowanie Putina, który o 9.00 rano mówił o zdradzie narodowej, a kilka godzin później dał gwarancję, że nic się Prigożynowowi i jego wojskom nie stanie, mówiła o wielkim chaosie, którzy muszą zobaczyć 'najbardziej ślepi Rosjanie'. - To, co zostaje, to wielki chaos i poczucie wojskowego osamotnienia, bo kto właściwie wojuje w tej Ukrainie? - zastanawiała się w TOK FM.

- Rosjanie nazywają to walką pomiędzy szefem bandy a szefem mafii. Niektórzy Rosjanie tak mówią – komentowała gościni Piotra Maślaka. 

Reportażystka podkreśliła, że 'Putin nie docenił informacji, które wcześniej do niego docierały, że Prigożyn buntuje się od dłuższego czasu'. – Jeździ po różnych miejscowościach i szuka popleczników (...). Wśród mocno nacjonalistycznie nastawionych Rosjan może liczyć na poparcie – dodała.

'Obwieszony orderami nosiciel munduru'

Prigożyn jest od dawna skonfliktowany z częścią rosyjskiego establishmentu wojskowego, dowodzącą inwazją na Ukrainę. Domagał się 'przywrócenie sprawiedliwości' w armii i odsunięcia od władzy ministra obrony Siergieja Szojgu.  

Krystyna Kurczab-Redlich komentując sytuację w Rosji wyjaśniła, że Prigożyn twierdząc, że minister obrony nie nadaje się na głównodowodzącego, ma stuprocentową rację. - Szojgu nigdy w wojsku nie był i jest obwieszonym orderami nosicielem munduru. I to wszystko. Ale jednocześnie jest jednym z przyjaciół Putina. To z nim Putin jeździł na wszystkie wakacje przez minione lata. I on posiada wiele Putinowskich tajemnic – argumentowała gościni TOK FM.

Jednocześnie dziennikarka zwróciła uwagę, że spory pomiędzy Prigożynem a Szojgu były na rękę Putinowi. - Bojarzy się ze sobą kłócą, oni są winni tych przegranych na wojnie. A nie ja - car, więc niech się dalej kłócą. Niemniej prawdą jest, że Prigożynowi nie dostarczano amunicji, że z wielkim trudem zdobył Bachmut, nie dostał żadnych nagród. Mało tego z ministerstwa obrony przyszedł rozkaz, żeby jego 'wspaniałą, niezależną armię' podporządkować i wcielić do armii rosyjskiej, czyli Prigożyn musiał się poddać rozkazom Szojgu – zdradzała kulisy konfliktu pomiędzy wojskowymi gościni TOK FM.

Niepokojące doniesienia o Putinie 

W mediach pojawia się coraz więcej informacji, że Putin traci kontakt z rzeczywistością. Prowadzący program Piotr Maślak wspomniał m.in. o doniesieniach jakoby przywódca Rosji był wyciagany z łazienki pozawijany w ręczniki. – Przez dłuższy czas podchodziłam do tych doniesień z dużym dystansem, bo nie wiedziałam, czy to kolejna scena odgrywana przez Putina, żeby myśleć, że on jest taki słaby. Niemniej fakty potwierdzają, że mogą być jakieś podstawy do niepokoju, że Putin kompletnie odjeżdża – zauważyła Krystyna Kurczab-Redlich.