Sytuacja Ukrainy "na pograniczu dramatu". "Bez tych pieniędzy nie ma najmniejszych szans"
Amerykański Senat odrzucił pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości ponad 60 miliardów dolarów. Przeciwko projektowi ustawy w tej sprawie zagłosowali wszyscy Republikanie, którzy w zamian za poparcie domagają się zaostrzenia polityki migracyjnej.
Brak zgody na pakiet to fatalna wiadomość dla Kijowa. - Jesteśmy w bardzo smutnym miejscu. Republikanie jak jeden mąż, w stu procentach, głosują przeciwko pomocy dla Ukrainy. Te wszystkie błagania już prawie prezydenta Bidena kończą się niczym. W związku z tym wszystko zależy nie tylko od żołnierzy ukraińskich, ale od tego czy Stany Zjednoczone w szybkim tempie przystąpią do realizacji pakietów pomocowych - komentował w "Poranku Radia TOK FM" prof. Bogusław Pacek, generał dywizji w stanie spoczynku.
Zdaniem dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego "zachodnia Europa też nie pospieszy ze zbyt silną pomocą, jeżeli Amerykanie tego nie uczynią". - A pieniądze się już kończą, zostało na ostatnie tygodnie i dni tego roku naprawdę niewiele. To jest bardzo smutne, na pograniczu dramatu tak naprawdę. Bo bez tych pieniędzy Ukraina nie ma najmniejszych szans - podkreślił rozmówca Karoliny Lewickiej.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Pod znakiem zapytania także pomoc z UE?
A przed nami szczyt unijny. Jak zauważyła Karolina Lewicka, "pożyteczni idioci Kremla", czyli Węgrzy też będą torpedować pomoc dla Ukrainy.
Według prof. Packa do tej pory Unia Europejska wykazywała się bardzo rozsądną postawą i działaniem. - Pomoc unijna jest większa niż pomoc Stanów Zjednoczonych, choć na co dzień może tego nie dostrzegamy. Unia zrobiła naprawdę bardzo, bardzo dużo dla Ukrainy - zauważył ekspert.
Gość TOK FM wskazał jednocześnie, że Ukraina bardzo potrzebuje pieniędzy nie tylko do walk na froncie, ale też do utrzymania państwa. - Ukraina upadłaby, gdyby nie pomoc, która w każdym miesiącu dociera do władz w Ukrainie. Półtora miliarda euro w każdym miesiące z UE i 1,5 miliarda dolarów od USA. Tak było w poprzednim i w tym roku. Tu jest duży znak zapytania, jak z tym dalej żyć, ponieważ pod znakiem zapytania staje także ta pomoc - podsumował prof. Pacek.
W Ukrainie role się odwróciły. 'Miejsce przy stole z twardymi kartami zajął Putin'