Rada Unii Europejskiej zatwierdziła pakt migracyjny. Polski minister był przeciw
Przyjęty pakiet zawiera łącznie 10 tekstów legislacyjnych. 9 kwietnia zaakceptował go Parlament Europejski. Głosowanie ministrów finansów i gospodarki na posiedzeniu we wtorek w Brukseli kończy więc proces legislacyjny. Większość regulacji ma obowiązywać dopiero od 2026 r.
Jednym z rozwiązań w ramach paktu jest mechanizm obowiązkowej solidarności. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Rozwiązaniami branymi pod uwagę będą m.in. przyjęcie osób w liczbie ustalonej przez Komisję Europejską lub udzielenie pomocy finansowej w wysokości 20 tys. euro za osobę.
Wzrost płac rekordowy, ale ekonomiści studzą emocje. 'Nie wiadomo, co z tego wyniknie'
Minister finansów Andrzej Domański przed wtorkowym głosowaniem powiedział dziennikarzom, że Polska będzie głosować przeciwko paktowi, ponieważ poprzedni rząd PiS 'zepsuł w tych negocjacjach wszystko, co było do zepsucia' i ostateczne rozwiązania nie satysfakcjonują obecnego rządu.