advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Atak Hezbollahu na Wzgórza Golan. Tysiące osób na pogrzebie ofiar. Izrael zapowiada odwet

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
28.07.2024 12:40
Tysiące osób zgromadziło się w niedzielę na pogrzebie dziesięciorga dzieci, zabitych w sobotnim ataku Hezbollahu na miasteczko Madżdal Szams na kontrolowanym przez Izrael obszarze Wzgórz Golan - poinformował portal Times of Israel.
|
|
fot. X

Procesji pogrzebowej przewodzili przyjaciele i bliscy rodzin ofiar, którzy nieśli wieńce i zdjęcia zabitych dzieci. W sieciach społecznościowych pojawiło się wiele nagrań i fotografii, ukazujących przebieg uroczystości żałobnych.

Portal Ynet powiadomił, że lokalne izraelskie władze planują wysłanie do Madżdal Szams, zamieszkiwanego w większości przez Druzów, kilkudziesięciu arabskojęzycznych pracowników socjalnych. Mieliby oni współpracować z setkami naocznych świadków ostrzału, a także krewnymi i znajomymi ofiar.

W ataku libańskiej organizacji terrorystycznej Hezbollah na boisko piłkarskie w miasteczku na Wzgórzach Golan zginęło 12 osób, a ponad 30 zostało rannych. Strona izraelska oskarżyła o przeprowadzenie ostrzału Hezbollah; libańska organizacja temu zaprzeczyła.

'Teflonowy elektorat' nie pomoże. W Izraelu szykuje się rozpad koalicji

Atak na Wzgórza Golan. Izrael: Hezbollah "przekroczył wszelkie czerwone linie"

Izraelskie władze podkreśliły, że Hezbollah "przekroczył wszelkie czerwone linie" i zapowiedziały, że organizacja "zapłaci za to wysoką cenę". Libańskie media poinformowały w nocy z soboty na niedzielę o nalotach Izraela na cele w południowym Libanie - bastionie Hezbollahu.

Nasser Kanaani, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Iranu, czyli państwa wspierającego Hezbollah, ostrzegł, że "każde nieostrożne działanie reżimu syjonistycznego (Izraela - PAP) może doprowadzić do wojny w regionie".

Atak na Wzgórza Golan. Jest reakcja USA

Liban zwrócił się do USA z prośbą o wywarcie wpływu na władze Izraela, aby zachowały powściągliwość w działaniach w obliczu ostatniego wzrostu napięć - powiedział w niedzielę agencji Reutera libański minister spraw zagranicznych Abdallah Bou Habib.

"Stany Zjednoczone zwróciły się z kolei do libańskiego rządu o przekazanie Hezbollahowi, że (ta) organizacja również powinna wykazać się umiarkowaniem" - dodał Bou Habib.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken podkreślił w niedzielę, że USA "popierają prawo Izraela do obrony swoich obywateli przed atakami terrorystów". Szef amerykańskiej dyplomacji zaznaczył jednak, że Waszyngton "utrzymuje stały kontakt z Izraelem i nie chce eskalacji konfliktu".

- Zawieszenie broni w Strefie Gazy byłoby okazją do tego, by doprowadzić do trwałego spokoju w relacjach między Izraelem a Libanem"- dodał polityk.