Jarosław Kaczyński do opozycji w Sejmie: Narażacie na śmierć mnóstwo ludzi. Jesteście przestępcami!

W tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami - mówił prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński do opozycji w Sejmie.
Zobacz wideo

Po wznowieniu obrad Sejmu poseł KO Cezary Tomczyk wystąpił o rozszerzenie porządku obrad o przedstawienie raportu o stanie bezpieczeństwa państwa. Zwracając się do Kaczyńskiego, powiedział, że we wtorkowym wystąpieniu prezes PiS "wzywał do samosądów, do budowania PiS-owskich bojówek, które mają być wysyłane przeciwko protestującym". - Pan wczoraj wystąpił przeciwko polskim obywatelom, to jest nie tylko głęboko niemoralne, nie tylko skandaliczne, ale jest to ciężkie przestępstwo przeciwko narodowi i przeciwko polskim obywatelom, ciężkie przestępstwo za które będzie pan musiał zapłacić - powiedział Tomczyk.

Podkreślił, że jego klub żąda prawdy o epidemii w Polsce i "prawdy w Telewizji Publicznej". -Pan za to bezpośrednio odpowiada, za to, co dzieje się w Polsce, to jest pana odpowiedzialność i pana krew na rękach - powiedział Tomczyk do prezesa PiS.

Szef PiS zareagował błyskawicznie. Wszedł na mównicę, twierdząc, że jako członek rządu ma prawo zabrać głos w każdym momencie. Zwrócił się do posłów opozycji. - Mamy dzisiaj w Polsce Wysoka Izbo, bardzo wysoki stan zagrożenia z powodu epidemii - powiedział prezes PiS. Dodał, że ten stan wyklucza publiczne zgromadzenia powyżej pięciu osób. - Odbywają się z waszego podjudzenia setki, tysiące demonstracji - mówił Kaczyński.

- Sądzę, że to, co się dzieje na tej sali, pokazuje, jaki jest wasz poziom kultury politycznej i państwowej. W tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami! - powiedział prezes PiS i wicepremier. Kaczyński zwracał się bezpośrednio do opozycji parlamentarnej, która - jak zaznaczył - zachęca do demonstracji. - Wy, wzywając do demonstracji, powodujecie tego rodzaju niebezpieczeństwo i odpowiecie za to - mówił Kaczyński.

Prezes PiS występował bez maseczki, bo jak stwierdził, posłowie opozycji krzyczą, że go nie rozumieją.

DOSTĘP PREMIUM