Morawiecki zapowiada "Tarczę solidarnościową". "Ma chronić Polaków przed gwałtownymi wzrostami cen energii"

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył w czwartek, że poprosił wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina o wyeliminowanie premii dla zarządów Spółek Skarbu Państwa. Jak dodał, rząd zaproponuje "tarczę solidarnościową" mającą chronić przez wzrostami cen energii.

"Tarcza solidarnościowa" ma chronić Polaków przez trzy-czterokrotnymi wzrostami cen energii - stwierdził Morawiecki na czwartkowej konferencji prasowej. Jak dodał, "będziemy też promować oszczędzanie energii".

Szef rządu przypomniał też, że w związku z sytuacją na rynkach energii w wielu firmach, zwłaszcza z sektora energetycznego, pojawiają się "nadmiarowe zyski". Jak zaznaczył, rząd wzywa KE do działań w tym obszarze, ale nie czeka na ostateczne decyzje Komisji. - Będziemy proponować przede wszystkim w sektorze energetycznym regulacje służące również zmniejszeniu kosztów budżetowych działań koniecznych do pokrycia wzrostu cen energii - oświadczył Mateusz Morawiecki.

- Jednym z punktów jest brak wzrostu kosztów energii elektrycznej od stycznia. Wiem, że jest wysoka inflacja, ale chcemy ją dusić. A wiec wszystkie gospodarstwa domowe bez wyjątku będą miały gwarantowaną cenę prądu do 2 tys. kWh rocznie. To w porównaniu do tego, co oferują firmy energetyczne, oszczędności nawet na poziomie 150 zł miesięcznie - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że w przypadku gospodarstw domowych, w których jest przynajmniej jedna osoba niepełnosprawna oraz takich, gdzie jest co najmniej trójka dzieci, ten limit będzie wyższy. - W przypadku gospodarstw domowych z osobami niepełnosprawnymi będzie to 2,6 tys. kWh. Podobnie w przypadku rodzin 3 plus, a więc takich, gdzie jest trójka i więcej dzieci - tam także limit, do którego nie będzie żadnej podwyżki, wynosi 2,6 tys. kWh - powiedział premier. 

Mateusz Morawiecki zapowiedział też obowiązkowe oszczędzanie energii o 10 procent w budynkach administracji publicznej. Oprócz tego oszczędności mają dotknąć zarządy państwowych spółek, które nie będą otrzymywały ekstra premii.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM