Czarnek "na odchodne" powołuje nowy instytut. W tle rektor od "cnót niewieścich"
Zarządzenie Przemysława Czarnka "w sprawie utworzenia państwowej instytucji kultury - Instytutu Badań nad Renesansem i Barokiem" datowane na 3 listopada, zostało opublikowane 6 listopada. Czyli minister edukacji i nauki powołał nową instytucję już po wyborach, które odbyły się 15 października.
Siedzibą Instytutu - jak wskazano - jest Zamość. Instytucja ma zająć się także wspieraniem Akademii Zamojskiej w prowadzeniu badań naukowych. Akademia ma przygotowywać "elity państwowe i narodowe do pracy wokół dobra wspólnego Polski", a jej mottem jest: "Bóg, Honor, Ojczyzna".
Rektorem Akademii jest dr hab. Paweł Skrzydlewski, który był doradcą ministra Czarnka. To on zasłynął publikacją w "Naszym Dzienniku" (powiązanym z Tadeuszem Rydzykiem), w której stwierdził, że chce, by resort edukacji przyjrzał się zachowaniu i wychowaniu młodych kobiet, za którym stoi "zepsucie duchowe" i egoizm. W ocenie dr hab. Skrzydlewskiego dziewczęta należy "ugruntować do cnót niewieścich".
- Minister Czarnek mógłby przestać powoływać kolejne instytuty, które zaraz trzeba będzie likwidować - skomentowała w "Gazecie Wyborczej" Katarzyna Lubnauer z KO.
Dziennik informuje, że dyrektorzy takich instytutów według ustawy kominowej zarabiają nawet kilkadziesiąt tys. zł miesięcznie.
'Ministrowi Czarnkowi i ludziom Kościoła ten peron już odjechał'. O pożegnaniu młodych z religii