,
Obserwuj
Polityka

Berek chce do TK. Co teraz zrobi Lewica? "To czynny polityk"

2 min. czytania
17.08.2026 18:08

Maciej Berek oficjalnie został kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. - Gdyby nie był kilka dni temu członkiem Rady Ministrów, w pełni bym go popierał i zagłosowałbym za tym wyborem - mówił w TOK FM Tomasz Trela, poseł i wiceprzewodniczący parlamentarnego Klubu Lewicy, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy. 

Maciej Berek
Maciej Berek
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Berek chce do TK. Co teraz zrobi Lewica? "To czynny polityk"

Posłowie Koalicji Obywatelskiej zgłosili Macieja Berka jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk, w ubiegłym tygodniu odszedł z rządu Donalda Tuska, w którym piastował stanowisko ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Dlatego też ta kandydatura nie podoba się Nowej Lewicy, o czym mówił w Wywiadzie Politycznym Tok FM wiceprzewodniczący partii Tomasz Trela.

- Gdyby pan Maciej Berek nie był kilka dni temu członkiem Rady Ministrów, w pełni bym go popierał i zagłosowałbym za tym wyborem. To naprawdę bardzo kompetentny człowiek, bardzo doświadczony prawnik - skomentował w TOK FM Tomasz Trela, poseł i wiceprzewodniczący parlamentarnego Klubu Lewicy, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy. 

Zastrzegł od razu w rozmowie z Karoliną Lewicką, że jednak jako Lewica umówił się z wyborcami - i w poprzednich kadencjach, ale też w ostatniej kampanii wyborczej - że nie będzie czynnych polityków delegować do Trybunału Konstytucyjnego. - Dla mnie członek Rady Ministrów, konstytucyjny minister, jest czynnym politykiem. Możemy różne rzeczy mówić, możemy różne figury stosować, ale dla mnie to czynny polityk - podkreślił w "Wywiadzie politycznym". 

Według wstępnego porządku obrad Sejmu, izba może wybrać nowego sędziego podczas kolejnego posiedzenia na początku września.

O mandat sędziego Trybunału ma ubiegać się także zgłoszony przez Klub Prawa i Sprawiedliwości Artur Kotowski.

Źródło: TOK FM 

Redakcja poleca