"Siarczysty policzek od Mentzena". Bolesna lekcja dla Morawieckiego już na starcie
Mateusz Morawiecki próbuje budować nową polityczną układankę, ale już na starcie dostał "siarczysty policzek" od Sławomira Mentzena. Komentatorzy w "Poranku TOK FM" wskazują, że były premier musi błyskawicznie przedstawić wyborcom coś więcej niż konflikt z Jarosławem Kaczyńskim, bo inaczej jego nowy projekt może utknąć w miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Mentzen nie chce koalicji z Morawieckim?
- Co Morawiecki może zaproponować wyborcom?
- Czy Hołownia wróci do pierwszej ligi polityki?
W "Poranku TOK FM" o politycznym ruchu Morawieckiego i jego konsekwencjach rozmawiali dr Kinga Wojtas z Fundacji Stan oraz Bogusław Chrabota z "Rzeczpospolitej". Zdaniem Chraboty, reakcja Mentzena na propozycję Morawieckiego była politycznie przewidywalna, a były premier popełnił błąd, próbując budować przyszłą koalicję już teraz.
- Przecież jego partii jeszcze nawet nie ma. Mentzen natychmiast musiał wymierzyć mu siarczysty policzek, bo inaczej pokazałby, że są politykami równymi. Morawiecki zrobił to za wcześnie, przez tę propozycję już stracił wiarygodność koalicyjną, którą dopiero zamierzał budować - oceniał gość Tomasza Sekielskiego. Były premier musi również szybko pokazać, że jego projekt nie sprowadza się do personalnej walki z Jarosławem Kaczyńskim, a do tego potrzebuje atrakcyjnego programu oraz nowych twarzy na pokładzie.
W rozmowie pojawił się też Szymon Hołownia. Dr Kinga Wojtas oceniła, że ponowne stawianie na lidera Polski 2050 będzie dla wyborców centrowych trudne, bo pamiętają oni jego zachowanie z zeszłego roku i to, w jaki sposób "odszedł" z polityki: - Raz zawiedzionych, tak spektakularnie, nadziei, nie da się już rozbudzić - przekonywała gościni.
O konsekwencjach politycznych dla Szymona Hołowni i Rozwoju Plus usłyszycie w pełnej rozmowie, dostępnej w naszej aplikacji.
Źródło: TOK FM