Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję. Ma być przesłuchany przez sejmową komisję śledczą
Zbigniew Ziobro został w poniedziałek zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Zatrzymanie odbyło się, gdy tylko polityk wyszedł z samolotu, którym przyleciał do Warszawy z Brukseli.
Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję na lotnisku w Warszawie, na schodach samolotu z Brukseli. Po godz. 11 w poniedziałek nieoznakowany radiowóz policyjny ze Zbigniewem Ziobrą wjechał do garażu podziemnego w budynku Sejmu. Wcześniej byłego prokuratora generalnego zatrzymano na płycie Lotniska Chopina w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Pegasusa.
W związku z opóźnieniem zaplanowane na godzinę 10.30 przesłuchanie Zbigniewa Ziobry przed komisją śledczą ds. Pegasusa zostało przesunięte na godzinę 12. Sąd wyraził zgodę na doprowadzenie polityka na posiedzenie komisji. To dziewiąta próba przesłuchania Ziobry. Policjanci realizujący nakaz doprowadzenia nie zatrzymali go w poniedziałek w jego domu w Jeruzalu (woj. łódzkie).
Sprawa Pegasusa
Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd m.in. przez NIK informacji Pegasusa zakupiono jesienią 2017 r. dla CBA, ze środków w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości.
Ziobro odmawia stawienia się na przesłuchaniu, bo jak twierdzi, komisja działa nielegalnie. Polityk powołuje się na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, która została wydana na wniosek grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: PAP