`
,
Obserwuj
Kultura

Jan Frycz nie żyje, miał 72 lata. " Brakuje już teraz takich aktorów"

3 min. czytania
17.08.2026 15:51

W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo. W ubiegłym sezonie stworzył kreację króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w "Termopilach polskich" w reżyserii Jana Klaty w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Jan Frycz
Jan Frycz
fot. Arsen Petrovych/TVP/East News

Jan Frycz nie żyje. Wybitny aktor filmowy i teatralny miał 72 lata 

Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. "Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu - nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień" - czytamy.

- To bardzo smutna wiadomość, bo to mój młodszy kolega. Janek Frycz był obdarzony, już pomijam, że talentem, bo to jest oczywiste, bo się nie zdobywa takich laurów i takich miejsc, w których się występuje bez tego, ale dochodził do tego jeszcze przepiękny głos. A to przecież podstawowe narzędzie w teatrze - mówił w TOK FM były dyrektor Teatru Ludowego w Krakowie Jerzy Fedorowicz. 

Przypomniał w tym kontekście jego debiut w Teatrze Słowackiego. Dopiero później spotkali się w Teatrze Starym. - Wszyscy patrzyliśmy, że rośnie wspaniały nowy artysta. Pamiętam, grał rolę Fortynbrasa w "Hamlecie", wchodził na końcu przedstawienia. Nagle usłyszeliśmy nie tylko piękny głos, ale też dobrze "mówione zdanie". Tak odróżniamy aktorów większych, którzy mają rytm swojego zdania i swój podział. Brakuje już teraz takich aktorów. Wielka strata i dla Teatru Narodowego, i dla nas wszystkich - dodał. 

Jak przyznał aktor Jan Englert Jan Frycz miał "wyjątkową osobowość". - Myślę, że nawet ci którzy nie byli z nim blisko w jego wypadku będą dotkliwie odczuwali brak, wyrwę, jaka w naszym środowisku nastąpiła - przyznał w TOK FM. 

Jan Frycz - kim był? 

Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 r. w Krakowie. W 1978 r. został absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W tym samym roku zadebiutował w „Damach i huzarach” wg Aleksandra Fredry w reż. Mikołaja Grabowskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.

Przez wiele lat był podporą Starego Teatru w Krakowie, grając m.in. w spektaklach Andrzeja Wajdy, Jerzego Jarockiego oraz Jerzego Grzegorzewskiego.

Najważniejsze kreacje - m.in. Iwana w "Braciach Karamazow" wg Dostojewskiego, Escha w obu częściach "Lunatyków" wg Brocha, Poncjusza Piłata w "Mistrzu i Małgorzacie" wg Bułhakowa, a później w "Wycince" wg Bernharda - stworzył w przedstawieniach Krystiana Lupy. Stał się jednym z jego emblematycznych aktorów. W ubiegłym sezonie, 12 lat po premierze, powrócił do roli Aktora Teatru Narodowego w "Wycince", pierwotnie zrealizowanej w Teatrze Polskim we Wrocławiu, a wznowionej w Teatrze Polskim w Podziemiu. Miał zagrać ją jesienią na festiwalach teatralnych w Katowicach i Krakowie.

Choć w ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, pozostawał aktywny zawodowo. W ubiegłym tygodniu rozpoczął próby do "Orestei" w reżyserii Luka Percevala.

Zmarł w sobotę 15 sierpnia. Miał 72 lata.

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca