,
Obserwuj
Polityka

Wybuch granatnika w komendzie głównej. Kierwiński zapowiada raport. "To jest coś szokującego"

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
19.01.2024 10:46
W połowie lutego ma być gotowy audyt prowadzony w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - zapowiedział w TVN24 szef resortu Marcin Kierwiński. Jednym z elementów jest zbadanie sprawy wybuchu granatnika w gabinecie byłego Komendanta Głównego Policji gen. Jarosława Szymczyka.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

- Myślę, że początek lutego, tak bezpiecznie mówiąc połowa lutego, to będzie zakończenie audytu dotyczącego granatnika w Komendzie Głównej, kwestii Black Hawka, ale też ogólnej polityki kadrowej w samym ministerstwie - zapowiedział w TVN24 minister Marcin Kierwiński.

- Ja wiem, że kwestia granatnika jest najbardziej symboliczna, bo ona pokazuje tak naprawdę poziom rozpadu i degrengolady, jeżeli chodzi o państwo PiS. To, co tutaj wyprawiał pan generał Szymczyk, w jaki sposób tej sprawie ukręcano głowę, w jaki sposób robiono wszystko, aby tej sprawy nie zbadać, to jest coś szokującego - powiedział szef MSWiA. Minister dodał, że 'za poprzedniej władzy sprawa wybuchu nie była wystarczająco badana'.

- Z całą pewnością robiono wszystko, żeby tę sprawę zamieść pod dywan - stwierdził Kierwiński. - Szymczyk powinien być wtedy zdymisjonowany. A on nie tylko nie przestał być Komendantem Głównym Policji, ale w tym okresie od wybuchu granatnika, do swojego odejścia, on jeszcze nagrody z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych otrzymał. To jest coś kuriozalnego - zarzucał Kierwiński.

Wybuch granatnika w KGP. Były rzecznik policji: Z moich informacji wynika, że na komendę mogły być odgórne naciski

Szef resortu ujawnił, że były komendant główny otrzymał nagrody kwartalne w wysokości około 20 tysięcy złotych. - Pan Szymczyk cały czas takie nagrody cały czas dostawał w roku 2023. To jest dla mnie coś szokującego - mówił Kierwiński.

Wybuch granatnika w gabinecie Szymczyka

Gen. Szymczyk miał dostać dwa zużyte granatniki od ukraińskich służb. Jeden z podarunków eksplodował na zapleczu jego gabinetu w Komendzie Głównej Policji. W sprawie wybuchu prowadzone są śledztwa zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie.

Komendant Szymczyk tłumacząc w mediach okoliczności, w jakich dostał granatniki od zwierzchników ukraińskich służb wskazywał, że na spotkaniu z szefem Narodowej Policji Ukrainy Ihorem Kłymenką otrzymał tubę po granatniku przerobioną na głośnik, z którego puszczano muzykę. Podobną tubę otrzymał od gen. Bondara i był zapewniany, że to także element zużytej broni.

Natomiast incydent z udziałem Black Hawka miał miejsce na pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą niedaleko Ciechanowa. Policyjny śmigłowiec po starcie zerwał linię energetyczną w pobliżu osób obserwujących przelot. Na pikniku obecny był m.in. ówczesny wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, który zapewniał, że opuścił go jeszcze przed tym incydentem.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>