,
Obserwuj
Polityka

Andrzej Duda "wdeptany w ziemię". Jest nowy ranking zaufania i spore zaskoczenie

5 min. czytania
29.07.2024 17:48
Centrum się w Polsce zapada coraz bardziej. Nawet Władysławowi Kosiniakwi-Kamyszowi, który mógłby być twórcą partii centrowej słabo idzie - skomentował dla tokfm.pl wyniki najnowszego rankingu zaufania prof. Antoni Dudek z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Onet opublikował nowy sondaż zaufania do polityków. Ranking - po raz pierwszy w historii badań IBRiS dla portalu - otwiera dwójka polityków Koalicji Obywatelskiej. Pierwszy raz od marca na pozycję lidera wysunął się Rafał Trzaskowski. Prezydentowi Warszawy ufa teraz 43 proc. badanych, czyli o 0,6 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Nieufność wobec niego zadeklarowało 41,6 proc. (wzrost o 0,1 pkt proc.).

Na drugie miejsce rankingu awansował Donald Tusk, który ostatni raz tak wysoko był w maju. Premierowi ufa 42,9 proc. (wzrost o 2,3 pkt proc.) ankietowanych. Nie ufa mu z kolei 42,4 proc. pytanych (spadek o 9,4 pkt. proc.).

Dopiero na trzecim miejscu jest dotychczasowy lider rankingu Andrzej Duda - ufa mu obecnie 40,3 proc. (spadek o 2,5 pkt proc.) ankietowanych.

"Głowa państwa ma także większy elektorat negatywny niż wyprzedzające go dwójka. To 49,1 proc. (wzrost o 1,2 pkt proc.)", informuje też Onet.pl.

Donald Tusk zyskuje w rankingu. "To zaskakujące"

Jak ocenił dla tokfm.pl prof. Antoni Dudek, najbardziej zaskakująca jest poprawa notowań Donalda Tuska.

- Z prostego powodu. Jest on premierem, a sprawowanie funkcji premiera raczej nie pomaga we wzroście poparcia. To na premiera spada odium niezadowolenia za wszystkie decyzje rządu i te, które Polakom kojarzą z decyzjami rządu. A kojarzy się wiele; nawet jak z rządem nie mają one nic wspólnego, to i tak winny jest rząd - mówił historyk i politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W jego ocenie notowania Donalda Tuska windują teraz dwie rzeczy. Brak w ostatnich tygodniach osobistej wpadki, a także wysoka PR-owa skuteczności i talenty oratorskie.

- On jest bardzo skuteczny medialnie, potrafi celnie punktować innych polityków oraz wczuwać się w nastroje społeczne, co pokazuje choćby sprawa ostatniego głosowania w sprawie aborcji, które Tusk przegrał - wskazał konkretny przykład. Podkreślił od razu, że premier "zręcznie z tego wybrnął, każąc trzech krnąbrnych posłów. Dwa zapewniając, że to nie jego wina, tylko oporu PSL, bez którego rząd nie może funkcjonować". - To ruch pod publiczkę, ale to one zapewniają Tuskowi popularność - ocenił też.

Zdaniem Prof. Antoniego Dudka, duży skok Donalda Tuska może teraz nasilić plotki, że jednak to on będzie kandydatem KO na prezydenta, nie prezydent Warszawy. Choć, jak od razu zastrzegł, deklaracje Donalda Tuska, że ten nie wybiera się do walki o prezydenturę, nadal pozostają aktualne.

Tusk zabronił Trzaskowskiemu ogłaszać start w wyborach? 'Pani wie więcej niż ja'

Trzaskowski polskim Macronem?

"Ewentualne zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich może rodzić pokusę polskiego macronizmu", uważa cytowany przez Onet.pl prof. Rafał Chwedoruk. Jak tłumaczył, chodzi o tworzenie szerszej formacji centrowej o skłonnościach liberalnych, która objęłaby także część lewicy, a jej cichym patronem byłby prezydent państwa.

-Trzaskowski polskim Macronem? Nie bardzo to widzę - dziwi się prof. Antoni Dudek. Wskazuje, że problem polega na tym, że w Polsce prezydenci niespecjalnie się sprawdzali w roli liderów partii. Z wyjątkiem, jak mówił. Aleksandra Kwaśniewskiego.

W jego ocenie problemu rywalizacji Trzaskowski Tusk w ogóle nie ma. Tym bardziej, jak mówił, że ten pierwszy jest w partii marginalizowany. - Nie sądzę, by pod patronatem Trzaskowskiego wyrosła liberalna partia, która zagroziłaby Platformie Obywatelskiej. Mało prawdopodobne - ocenił rozmówca tokfm.pl.

"Andrzej Duda wdeptany"

- A Duda został wdeptany w ziemię? Tak uważa część politologów - pytam prof. Antoniego Dudka.

- Nie przesadzajmy. Został wdeptany, ale przecież nie spadł na koniec listy, co mogłoby teoretycznie nastąpić, gdyby miał już tak bardzo zdemolowany wizerunek - odpowiedział.

Ocenił przy tym, że to, że Andrzejowi Dudzie spada poparcie, wynika z faktu schyłku jego prezydentury i niezdolności do przeciwstawienia się obozowi rządzącemu na czele z Donaldem Tuskiem. - Polacy widzą zagubienie prezydenta i jego szamotaninę - podkreślił.

Zwrócił przy tym uwagę na jeszcze jedną rzecz dotyczącą polityków Prawa i Sprawiedliwości. - Mateusz Morawiecki jest wciąż najpopularniejszym politykiem PiS. To istotne, choć żadne zaskoczenie, bo kandydatem na prezydenta Jarosław Kaczyński go nie widzi - dopowiedział ekspert UKSW.

"Centrum zapada się coraz bardziej"

Na dalszych pozycjach w rankingu zaufania uplasowali się: Szymon Hołownia, któremu ufa 37,6 proc. badanych, Adam Bodnar - 37,4 proc. badanych, Mateusz Morawiecki - 33,6 proc., Włodzimierz Czarzasty - 32,6 proc. i Władysław Kosiniak-Kamysz - 30,6 proc.

- Centrum się w Polsce zapada coraz bardziej. Nawet Władysławowi Kosiniakwi-Kamyszowi, który mógłby być twórcą partii centrowej, może nie bardzo liberalnej, słabo idzie. Podobnie Szymonowi Hołowni, który także jest w cieniu Trzaskowskiego - skomentował krótko ekspert UKSW.

Jego zdaniem podobnie Adam Bodnar, który znalazł się na wysokiej piątej pozycji, nie odegra znaczącej roli. Jak tłumaczył, to człowiek, który "musi wykonać wątpliwą z punktu widzenia prawnego czarną robotę, w czasach gdy nie można zmienić niczego za pomocą ustaw".

- Będzie przez jakiś czas ministrem, może nawet dłużej niż krócej. Jeśli zmieni się prezydent i nastąpi to, co zapowiada Platforma: rozdzielenie funkcji ministra i prokuratora generalnego - red., to możne pozostanie na jednym ze stanowisk - mówił prof. Antoni Dudek.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Ranking nieufności do polityków. "Komiczne"

Onet zapytał też, komu Polacy nie ufają najbardziej. Tu zestawienie otwiera Zbigniew Ziobro z 67,4 proc. głosów (ufa mu tylko 16,5 proc.) Na drugim miejscu jest Jarosław Kaczyński z wynikiem 66,3 proc. Na trzecim Roman Giertych, któremu nie ufa 61,3 proc. ankietowanych.

- Komiczne, tym bardziej że Giertych jest rozliczającym PiS, czyli właśnie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę. Mimo to nie budzi zaufania społecznego - skomentował ekspert UKSW. Zwrócił przy tym uwagę, że ranking mimo licznych przetasowań, w istotny sposób nie przebuduje polskiej sceny politycznej.

A jak może to wyglądać za kilka tygodni?

- Najciekawsze jest to, czy Rafał Trzaskowski utrzyma koszulkę lidera, bo ma ją od dawna. Poza tym, kto będzie na miejscu drugim, jeśli Donald Tusk się na nim nie utrzyma. Nie sądzę, by akcje Andrzeja Dudy rosły, raczej będą spadać. Zwolni się więc i miejsce trzecie - i tu pytanie, czy zdoła się przebić Szymon Hołownia, czy będzie to jednak ktoś inny. Na pewno jednak nie Adam Bondar, bo on nie ma zaplecza politycznego - prognozował prof. Antoni Dudek.

Zastrzegł też na koniec, że nie zawsze zaufanie przekłada się na głosy w wyborach. W tym kontekście przypomniał m.in. Macieja Kuronia. - W latach 90. zdystansował innych polityków w rankingach zaufania, ale kiedy w 1995 roku wystartował w wyborach prezydenckich, to zajął dopiero trzecie miejsce; za Aleksandrem Kwaśniewskim i Lechem Wałęsą. Obaj mieli powyżej 30 proc. Kuroń niewiele pond 9 proc. - skwitował w TOK FM.

Sondaż został przeprowadzony przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS w dniach 24-25 lipca 2024 r. na ogólnopolskiej próbie 1,1 tys. osób metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).