advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Hołownia spotkał się z prezydentem. "Stoimy u progu potencjalnego chaosu prawnego i ustrojowego"

PAP
2 min. czytania
20.12.2024 18:24
- Stoimy obecnie u progu potencjalnego chaosu prawnego i ustrojowego i każda próba poprawienia tej sytuacji jest warta wykonania - powiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą, któremu przedstawił projekt ustawy incydentalnej ws. ważności wyborów prezydenckich.
|
|
fot. Wojciech Olkusnik / Wojciech Olkusnik/East News

W piątek po południu marszałek Hołownia spotkał się z prezydentem Dudą, by przedstawić mu przygotowany przez jego gabinet 'projekt ustawy incydentalnej dotyczący wyboru Prezydenta RP'.

 

Hołownia po zakończeniu spotkania powiedział w TVP Info, że długo rozmawiał z prezydentem. Relacjonował, że Andrzej Duda przedstawił cały szereg swoich wątpliwości dotyczących tego rodzaju rozwiązań. Jak dodał, wątpliwości prezydenta są związane 'przede wszystkim w jego ocenie z tym, że nie zmitygują one zagrożeń, które w jego ocenie wynikają przede wszystkim z decyzji, które podejmuje dzisiaj Państwowa Komisja Wyborcza'. Jak zaznaczył marszałek, prezydent tymi decyzjami jest 'oburzony od takiej strony ustrojowo prawnej'.

- Przekonywałem pana prezydenta, że w mojej ocenie dzisiaj stoimy naprawdę u progu potencjalnego chaosu prawnego i ustrojowego i każda próba poprawienia tej sytuacji (...) jest warta wykonania - powiedział Hołownia.

Jak relacjonował, prezydent powiedział mu, iż ma wątpliwości. - Ma swoje jasne stanowisko, natomiast zastanowi się nad tą ustawą w momencie, w którym do niego ona wpłynie i wtedy decyzję podejmie - podkreślił.

Sądny dzień dla PiS. Co zrobi PKW? 'Nie mam wątpliwości'

Projekt Hołowni 

 

Wcześniej w piątek Hołownia przedstawił projekt przewodniczącym klubów i kół parlamentarnych. - Wszyscy powiedzieli, że chcą się tej ustawie przyjrzeć; nikt przy stole nie powiedział 'nie' - oznajmił marszałek Hołownia podczas konferencji prasowej.

Projekt zaproponowany przez marszałka Hołownię przewiduje, że w najbliższych wyborach prezydenckich, do czasu uporządkowania sytuacji, ważność wyboru prezydenta zgodnie z Konstytucją stwierdzi cały skład Sądu Najwyższego, a nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Propozycja ta wiąże się z poniedziałkową decyzją PKW o odroczeniu obrad ws. sprawozdania komitetu wyborczego PiS do czasu 'systemowego uregulowania przez konstytucyjne władze RP' statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. W ubiegłym tygodniu Izba ta uznała skargę PiS na odrzucenie przez PKW sprawozdania komitetu wyborczego tej partii z wyborów parlamentarnych 2023 r.

Po decyzji PKW o odroczeniu obrad ws. sprawozdania komitetu wyborczego PiS w Polsce toczy się dyskusja o jej prawomocności. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, uznanie skargi przez SN obliguje PKW do przyjęcia sprawozdania komitetu wyborczego, natomiast status Izby, która podjęła tę decyzję, jest kwestionowany m.in. przez obecny rząd i część członków PKW. PiS w tej sprawie m.in. złożyło zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu członków PKW, którzy głosowali za odroczeniem posiedzenia. Decyzję PKW skrytykował też prezydent. 

 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>