PiS przejedzie się na Trumpie i Musku? To oni "pasują lepiej" do ich świata
- 20 stycznia w Waszyngtonie odbędzie się zaprzysiężenie Donalda Trumpa na urząd prezydenta USA. Sympatii w kierunku byłego prezydenta Trumpa nigdy nie krył PiS, a w szczególności Andrzej Duda;
- Jednym z najbliższych współpracowników Trumpa jest miliarder Elon Musk, który promuje różne prawicowe siły w Europie;
- O tym, czy na poparcie nowej administracji USA będzie mógł liczyć PiS, mówili w najnowszym podcaście "Dzieje się" dziennikarze.
Nowa administracja Stanów Zjednoczonych i Donald Trump w Białym Domu są dużą nadzieją dla PiS-u, który liczył, że wygrana Trumpa napędzi kampanię ich kandydata na prezydenta. Politycy PiS często też podkreślają jako atut swoje świetne relacje z Donaldem Trumpem i jego bliskim otoczeniem.
Elon Musk może wpływać na wybory w Polsce? 'Ma obsesję'
Jednak zdaniem Andrzeja Bobińskiego z Polityki Insight, patrząc na to, kogo popierają Elon Musk i ludzie wokół Trumpa, to nie jest tak, że to właśnie PiS jest dla nich idealnym partnerem. - To nie takie partie Musk propsuje w Europie. On popiera AfD, Marine Le Pen, Reform UK (dawna Partia Brexitu Nigela Farage'a - red.). Czyli partie, które są bliżej takiemu nowemu alt-rightowi - wskazał w najnowszym odcinku podcastu "Dzieje się".
Oglądaj najnowszy odcinek "Dzieje się":
Jak dodał, "jeżeli więc szukać jakiejś siły politycznej, która byłaby trochę bliska marzeniom Muska o europejskiej polityce, to najprędzej to byłaby część Konfederacji". - Także Krzysztof Stanowski bardzo dobrze pasuje do tego świata imaginarium Elona Muska. A z drugiej strony trochę Mateusz Morawiecki - jako ten przyjaciel Meloni. To jest taka udomowiona, spokojna, trochę bardziej progresywna, też myśląca technologicznie, prawica. Bo dla mnie jednak Prawo i Sprawiedliwość ma twarz, jakby nie patrzeć, Jarosława Kaczyńskiego i Adama Glapińskiego - mówił Bobiński.
- Więc nawet jeżeli ta administracja chciałaby dokonać jakieś zmiany w Polsce, to niekoniecznie to PiS byłby pierwszą partią, którą by wspierali. Raczej myślę, że patrzyliby w kierunku czegoś nowego, co jeszcze nie wykluło, a wydaje mi się, że będzie się wykluwać w trakcie tych wyborów prezydenckich. Czyli taki polski alt-right - bardziej progresywny, młodszy, nadal bardzo nacjonalistyczny i bojowy, ale jednak inny niż Prawo i Sprawiedliwość - podsumował analityk Polityki Insight.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>